JAK PRZEDŁUŻYĆ ŻYCIE ULUBIONEGO BIUSTONOSZA?

By on Maj 19, 2014

VANITY_FAIR_LINGERIE
Vanity Fair Lingerie

Jesteś świadomą klientką, wiesz co to brafitting, rozmiarówki marek brytyjskich masz w małym palcu, a stanik dobiera Ci profesjonalna brafitterka w certyfikowanym salonie. Po pewnym czasie zauważasz, że twój perfekcyjnie dobrany, idealnie pasujący, najukochańszy na świecie biustonosz jakoś tak gorzej leży, coś tam odstaje, gdzieś się robi niepotrzebna przestrzeń. Wszystko jasne! Twój biust się zmienił, to się przecież często zdarza (może nawet schudłaś trochę ostatnio?) – trzeba iść na zakupy. Rozanielona (w końcu jesteś na zakupach) wpadasz do sklepu, dajesz się zmierzyć, wkładasz i zdejmujesz kolejne biustonosze, wreszcie jest! – ten perfekcyjnie dobrany, idealnie pasujący, najukochańszy na świecie. Patrzysz na metkę, a rozmiar jest dokładnie taki sam, jak tego poprzedniego (może nawet jest to ten sam model)…

Brzmi znajomo? Jeśli tak, to nie masz się czym martwić. To nie złośliwość losu, ani magiczne stworki buszujące w twojej szafie, ale…normalna kolej rzeczy. Biustonosze po prostu się starzeją i wymagają wymiany po sześciu, maksymalnie dwunastu miesięcy.

Można oczywiście ,,pomóc” swojemu biustonoszowi przetrwać jak najdłużej. Poniżej prezentujemy kilka rad znalezionych na brytyjskim blogu investiinyourchest.co.uk:

 

1)      Rozmiar

Dobrze dobrany rozmiar ma nie tylko zbawienny wpływ na wygląd i samopoczucie twojego biustu, ale także ma znaczenia dla trwałości samego biustonosza. Jeśli obwód jest za ciasny albo miseczka zbyt mała, materiał narażony jest na dodatkowe rozciąganie, co nie wpływa dobrze na jego wytrzymałość.

2)      Przechowywanie

Prawidłowe przechowywanie biustonoszy w szafie może drastycznie przedłużyć życie naszego ulubieńca, szczególnie jeśli ma on formowane miseczki. Wrzucanie ich byle jak, byle gdzie, jeden na drugim to prosta droga do zdeformowania miseczek, ale popularne składanie staników ,,miska w miskę” też im nie służy. Najlepiej gdyby leżały swobodnie rozłożone jeden, za drugim. Wiemy, wiemy – kto ma tyle miejsca w szafie?

3)      Zapinanie biustonosza

Są generalnie dwa najpopularniejsze sposoby: zapinanie biustonosza na plecach i zapinanie biustonosza na brzuchu, po którym następuje przesunięcie zapięcia do tyłu, a miseczek do góry. Ten drugi sposób jest zdecydowanie mniej zdrowy dla naszych staników, gdyż naraża obwód na dodatkowe rozciąganie. A każde rozciąganie to skracanie jego życia.Dlatego jeśli tylko zasięg rąk na to pozwala, lepiej zapinać stanik od razu na plecach.

4)      Pranie

O praniu już trochę pisaliśmy, dlatego tylko dla przypomnienia: biustonosze nie lubią mechanicznego prania w pralce, a suszarek to wręcz nie trawią. Jeśli absolutnie nie jesteś w stanie przekonać się do prania ręcznego, korzystaj ze specjalnych woreczków bądź kuli do prania.
Oczywiście nawet jeśli skrupulatnie przestrzegasz wszystkich zasad i dbasz o swój biustonosz, przychodzi taki dzień, w którym musisz się z nim rozstać. Jakie są oznaki, że czas wymienić ulubieńca na ,,lepszy model”?

Mimi Holliday
Mimi Holliday

Rozciągnięty obwód. Jeśli zapinasz się już na ostatnią haftkę i czujesz, że gdyby była taka możliwość przesunęłabyś zapięcie jeszcze o jedno oczko to znaczy, że czas wybrać się na zakupy. Dobrze przylegający do ciała biustonosz to podstawa wsparcia, jakie otrzymuje od niego biust – jeśli jest za luźny nie spełnia swojej funkcji.

Nie leży jak dawniej. Jeśli z niewiadomych powodów biustonosz przestaje leżeć, tworzą się dziwne, puste przestrzenie, a mostek stanika przypomina sfatygowaną ścierkę to tak, to już jest koniec waszej przyjaźni, musisz poszukać nowego biustonosza.

Nitki, przetarcia, małe dziurki. Jeśli z biustonosza wystaje coraz więcej nitek, koronka zdobiąca miseczki pruje się, a w obwodzie pojawiły się przetarcia, tak że prześwituje przez nie skóra to, albo był to naprawdę źle zrobiony biustonosz, albo jest już tak wiekowy, że czas na jego emeryturę.

Wystające fiszbiny. Serio, tego chyba nie musimy komentować – jeśli fiszbiny uwolniły się z trzymających je w ryzach kanalików to znak, że czas się pożegnać z tym biustonoszem. Jest on nie tylko niefunkcjonalny, ale także niebezpieczny – taki fiszbin może poważnie pokaleczyć!

Wiek biustonosza. Jeśli jakimś cudem nie zauważyłaś żadnych powyższych oznak starzenia się biustonosza to pozostaje jeszcze kryterium wieku – po upływie roku stanik powinien zostać definitywnie wymieniony na nowy. Oczywiście są staniki, które pewnie i po dwóch latach wyglądają jak nowe. Tyle, że z pewnością nie są to te najlepsze, najukochańsze i najwygodniejsze noszone prawie codziennie.

Z badań przeprowadzonych przez GUS wynika, że średnio Polka kupuje 2-3 biustonosze rocznie. Czyli nie jest chyba tak źle. Z drugiej strony, nikt nie pytał, czy pozbywa się wtedy tych starych…A wy, co ile wymieniacie swoje biustonosze?

2 Comments

  1. Gosia

    20/05/2014 at 08:36

    Super ciekawe porady ;) Postaram się pamiętać o wszystkich uwagach i wytycznych, ale niestety rzadko jest możliwe, aby kupować tyle staników bądź mieć miejsce w szafie. Ja mam taki segregator do szafy z Ikei, który ma kilka poziomów i tam trzymam bieliznę, choć i tak jest redukcja bo tylko dwa poziom na staniki, a reszta na majtki, rajstopy czy skarpetki. Żeby to miało sens musiałabym chyba trzymać bo jednym staniku na poziom, ale wtedy musiałabym ich mieć bardzo mało… Szkoda, że to tak wymagająca część ubioru, bo trzeba specjalnie prać, specjalnie przechowywać etc. Czasem jestem gotowa przestać nosić, ale przypominam sobie, że nie zawsze tak można. Ciężki nasz los. Panowie mają o wiele łatwiej!

  2. madame

    20/05/2014 at 08:04

    W sumie to nie wiem, co ile wymieniam…nigdy się nad tym nie zastanawiałam.

Leave a Reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *