gorsenia

Dżins to symbol wolności, buntu i ucieleśnienie amerykańskiego stylu, choć ich twórcą jest Levi Strauss, Żyd europejskiego pochodzenia, który wyemigrował do Stanów Zjednoczonych w poszukiwaniu lepszego jutra. W ciągu ostatnich kilkudziesięciu lat dżins przeszedł wyjątkową drogę od surowca do produkcji odzieży roboczej po materiał, z którego swoje kolekcje szyją najwięksi projektanci mody. Zawsze na czasie są denimowe koszule, spodnie i marynarki, a co jakiś czas do łask wracają również dżinsowe spódnice, krótkie topy czy buty. Nic dziwnego, że po denimowe inspiracje sięgnęli także projektanci bielizny. Choć rzadko która marka decyduje się na wykorzystanie dżinsu jako materiału do produkcji bielizny, to inspirację nim widać w granatowo-grafitowej palecie barw i wyborze materiałów imitujących fakturę kultowego dżinsu.

trend nasycone koloryJesień to czas, w którym w naszych szafach zmienia się kolorystyka wszelakiej odzieży, w tym bielizny. Jaskrawe i żywe kolory zamieniamy na nasycone, lecz bardziej przygaszone. Wśród jesiennych propozycji nie może zabraknąć czerni, bordo, szafiru czy fioletu, które będą pięknie komponowały się pośród jesiennych liści spadających z drzew. Zarówno zagraniczni, jak i polscy producenci stanęli na wysokości zadania i przygotowali niezwykłe kolekcje, pełne barw, wzorów i nadruków.

Ewa Lubert – fotomodelka i trenerka fitness. Prowadzi swój własny program o zdrowym trybie życia i doskonale wie, skąd czerpać pozytywną energię i jak dobrze czuć się we własnej skórze. Ambasadorka marek Lorin i Gorsenia.

lubert ewa
fot. Cathy Cat – Katarzyna Kaśniewska

Być kobietą to… bycie najpiękniejszą istotą na świecie.

Najwięcej radości w życiu daje mi… miłość, rodzina i sport.

Dbanie o siebie jest…naturalnym odruchem kobiety. Każda z nas chce wyglądać dobrze i młodziej. Dlatego nasz zdrowy tryb życia ma ogromny wpływ na wygląd naszego ciała, a cudowna bielizna dodatkowo je podkreśli.

Bielizna daje kobietom…poczucie seksapilu i pewności siebie. Wyraża też osobowość kobiety. Kolory, kształty i projekty często są wyrazem jej charakteru.

A dla mężczyzn jest…podkreśleniem kobiecych atutów i kobiecości. Pobudza męskie zmysły oraz wyobraźnię.

Mój ulubiony element bielizny to…biustonosz.

Fasony biustonoszy, jakie wybieram to…zdecydowanie balkonetki.

Ale na co dzień stawiam na…wygodne, sportowe komplety.

Idealna bielizna to taka, która…idealnie pasuje do ciała i świetnie podtrzymuje biust. Uwielbiam
haftowaną bieliznę.

Moje zmysły są pobudzone, kiedy…wkładam swoją ulubioną kolorystycznie bieliznę.

Sport dla kobiet…to jeden z ważniejszych elementów dla zdrowia oraz pięknego wyglądu i figury. Warto dbać o ciało, które dodatkowo możemy podkreślić wspaniałą bielizną.

Bielizna przy aktywności fizycznej…odgrywa bardzo ważną rolę. Kobiety aktywne, w szczególności z dużym biustem, potrzebują bielizny, która utrzyma biust podczas ruchu. Ważne są też majtki, które nie będą przeszkadzały podczas biegu czy ćwiczeń. Jestem sportowcem i wiem, jak zbawienna jest taka bielizna podczas treningu!

Na zachowanie jędrnego biustu i pośladków najlepsze są…ćwiczenia, a także odpowiednia dieta oraz dbanie o skórę tych miejsc. Połączenie tych trzech elementów da nam oczekiwany efekt. Ważne, aby pamiętać o systematyczności i poprawnym wykonywaniu ćwiczeń.

Zdrowy wygląd wpływa…na nasze samopoczucie, samoocenę i wartość kobiety.

Gdybym mogła zrewolucjonizować świat bielizny, to…myślę, że dziś mamy tak ogromny wybór pięknej, wygodnej i modnej bielizny, że każda kobieta znajdzie coś dla siebie. Można obejrzeć ją w “Modnej Bieliźnie” :)

“Chciałam podzielić się z Redakcją Modnej Bielizny oraz czytelniczkami podubraniem.pl swoją opinią na temat biustonosza Giuliette K190 od marki Gorsenia.

Komplet bielizny zakupiłam kilka miesięcy temu. Ognista czerwień pobudza zmysły, a koronkowe/haftowane wstawki dodają niezaprzeczalnego uroku. Jest to taki rodzaj bielizny, który każda kobieta powinna posiadać.  Ja wybrałam biustonosz balkonetkę (w ofercie jest jest jeszcze biustonosz miękki) i nie żałuję tego wyboru. Piersi są ładnie zebrane, wyeksponowane i co ważne, również podtrzymane. Konstrukcja Giuliette jest bardzo przemyślana, przyjazna kobietom i spełniająca ich wymagania. Dzięki regulowanym, odpinanym ramiączkom można nosić stanik do wielu kreacji, choć szkoda, że nie ma wbudowanej wstawki silikonowej, która pozwalałaby na utrzymanie bez ramiączek. Materiały z jakich został wykonany biustonosz nie budzą zastrzeżenia – są miłe w dotyku, ładnie wyglądają i dobrej jakości, bo po kilku praniach nie ma zmechaceń ani mechanicznych uszkodzeń. Niestety już nie mam kryształka, który ozdabiał mostek, ale to nie aż tak wielka strata :) Do stanika można dobrać braziliany bądź klasyczne figi, które są najwygodniejszymi majtkami na świecie! Nieważne którą opcje wybierzecie, komfort noszenia oceniam na 6+.

recenzja giuliette k190

Nie sądziłam, że pojawi się w końcu jakiś biustonosz, który spełni moje oczekiwania i nie będę mieć do czego się przyczepić. Giuliette od Gorsenii jest nie tylko piękna, ale i świetnie skrojona. Jeśli kiedyś pojawi się wersja z silikonem, to będzie produkt idealny!”

Za recenzję dziękujemy pani Alicji.

Początek nowego roku to nie tylko postanowienia noworoczne, ale też podsumowania. Rok 2014 obfitował w wiele ciekawych sesji i zdjęć w branży bieliźnianej, o których z całą pewnością tak szybko nie da się zapomnieć. Poniżej przedstawiamy nasz ranking najciekawszych sesji bieliźnianych, zarówno marek zagranicznych, jak i rodzimych.

Wybranie tego najlepszego / najbardziej szokującego / zapadającego zdjęcia w pamięć nie jest prostym zadaniem, dlatego kolejność jest przypadkowa, jednak najpierw zaczniemy od propozycji zagranicznych.

American Apparel i Jacky O’Shaughnessy

jacky

Na samym początku roku do sieci trafiły zdjęcia 62-letniej Jacky O’Shaughnessy w bieliźnie. Okazało się, że to nowa modelka amerykańskiej marki American Apparel. Zzgodnie ze swoją filozofią, AA wyszło z założenia, że bielizna jest dla wszystkich a każda kobieta jest wyjątkowa, taka jaka jest. W sieci zawrzało! Mało kto jest przwyczajony do widoku starszych pań i to w samej bieliźnie! Na szczęście dzięki sesji z udziałem Jacky, wiele pań (i panów też!) zrozumiało, że bieliznę noszą kobiety w różnym wieku i nie są one wytworem programów do edycji zdjęć.

Vogue i Candice Huffine

candice

Podobną drogą w prezentowaniu prawdziwego kobiecego piękna podążył magazyn Vogue, który do swojej fotosesji po raz pierwszy zaprosił modelkę plus size – Candice Huffine (pytanie za milion złotych – czy to naprawdę plus size?). Twórcy “Biblii mody” rozpoczęli dzięki temu nowy etap i przestali propagować nadmierną, często nienaturalną chudość. Jest to o tyle ważne, że wiele młodych dziewczyn zaczęło zdroworozsądkowo podchodzić do tematu kanonów piękna i odchudzania się.

Victoria’s Secret

victoria's secret

Niestety zupełnie inną ścieżką poszła znana marka Victoria’s Secret. Kiedy światło dzienne ujrzało zdjęcie z aniołkami w rozmiarze “0” i podpisem “The Perfect Body”, na marce nie pozostawiono suchej nitki. Ponownie zwrócono uwagę na naturalność i prawdziwy wygląd kobiet. Aniołki mimo tego, że wydają się sympatycznymi dziewczynami, niestety niewiele mają wspólnego z kobietami spotykanymi na ulicy, a ich ciała zdecydowanie nie są perfekcyjne.

Interview Magazine i Madonna

madonna

Nieco inna tematyka towarzyszyła zdjęciom dla Interview Magazine, w których brała udział sama Madonna. Sesja z listopada pokazała królową muzyki pop taką, jaką znamy – odważną, szokującą, a wręcz bezwstydną. Wyzywająca poza i maska a’la Hanibal Lecter, a z drugiej strony – kwiat w ustach i na pozór, romantyczna bielizna. Celem zdjęcia było nie tylko pokazanie, że Madonna ciągle jest tą samą artystką co na początku swojej kariery, ale także pokazanie, że w każdej kobiecie drzemią dwie natury (jak nie więcej).

Adrian i Ilona Felicjańska

adrian felicjańska

O tym plakacie było głośno. Marka Adrian, jeden z czołowych producentów rajstop, zaprosiła do współpracy aktorkę i modelkę – Ilonę Felicjańską. Nie byłoby w tym niczego zdumiewającego, gdyby nie pewien kontekst sytuacyjny. Marka podkreśla, że “kocha wszystkie kobiety” – po mastektomii, plus size, niepełnosprawne no i nie ma w tym niczego złego. Dyskusja rozpoczęła się dopiero wtedy, kiedy przyjrzano się podpisowi na plakacie “Uzależniona, ale nie gorsza”, nawiązującego do problemów alkoholowych modelki. Skoro w sieci co rusz można znaleźć różnego rodzaju plotki i oszczerstwa, to dystans do siebie jaki przedstawiła pani Ilona tym podpisem, jest godny pochwały. To też pokazuje, że firma trzyma się swoich zasad i naprawdę kocha wszystkie kobiety.

Dalia i Marta Wierzbicka

dalia wierzbicka

O młodej aktorce zrobiło się głośno, kiedy wystąpiła w programie Kuby Wojewódzkiego i w rozmowie nawiązała do swojego obfitego biustu. Nie trzeba było długo czekać na okładkę pisma dla pań i sesję bieliźnianą. O ile sesja w Playboyu miała jednoznaczny charakter, to o tyle sesja dla Dalii była dziewczęca i delikatna. Marta Wierzbicka została ambasadorką bielizny marki Dalia i przez dwa sezony zachęcała Polki do kupowania staników w większych rozmiarach i nie wstydzenia się tego. Jest to o tyle ważne, że obecnie wiele młodych dziewcząt ma problemy z zaakceptowaniem własnego ciała i miseczki stanika większego niż C. Mały krok dla ludzkości, wielki dla nastolatek :)

Ewa Michalak

michalak
Zdjęcie pochodzi z profilu Ewy Michalak na profilu Facebook.

Tej pani nie trzeba przedstawiać nikomu. To konstruktorka bielizny i brafitterka, która również stawia na naturalność. W tym zestawieniu mogłyby się pojawić wszystkie zdjęcia produktów jakie pani Ewa wykonała w 2014 roku, bowiem na każdym  z nich modelkami są zwykłe kobiety, o przeróżnych kształtach, rozmiarach i… wieku. Tym co dodaje uroku zdjęciom to fakt, że nie są one poddawane obróbce graficznej, dzięki czemu widzimy każdą panią w naturalnej odsłonie.

Julimex

julimex

Pod koniec roku łódzka marka Julimex, do tej pory zajmująca się dodatkami bieliźnianymi, rozpoczęła kampanię reklamującą własną bieliznę modelującą. Niby nic, ale na wielki plus zasługuje fakt, że modelki nie są “wieszakami”, które tak naprawdę nie potrzebują dodatkowego wyszczuplenia. Do sesji zaproszono dwie dziewczyny, które są naturalne, uśmiechnięte i zdecydowanie reprezentują panie w każdym rozmiarze. No i te ich niewinne uśmiechy!

Gorsenia i Ewa Lubert z pumą Nubia

gorsenia lubert
Zdjęcie pochodzi z profilu Ewy Lubert na portalu Facebook.

To zdjęcie dostało się do naszego rankingu w ostatniej chwili, bowiem zostało wykonane pod koniec grudnia. Zapytacie co w nim niezwykłego? Otóż drodzy czytelnicy – na zdjęciu jest prawdziwa dzika puma! Sesja została wykonana w ramach “Projekt Puma”. Do tej pory wydawało nam się, że sesje z egzotycznymi zwierzakami to domena marek zachodnich, ale jednak nie. Nubia, bo tak nazywa się puma, podobno z wielką przyjemnością pozowała do zdjęć. naturalnym jest, że pojawiają się pierwsze głosy obrońców praw zwierząt mówiące o wykorzystywaniu pumy do celów marketingowych i nie do końca dobrego traktowania, ale wszystkie osoby będące na planie zdjęciowym odpierają ataki twierdząc, że atmosfera była przyjazna, a sam kot czuł się jak ryba w wodzie. Nic, tylko pozazdrościć.

gorsenia

Firma Gorsenia to producent ekskluzywnej bielizny damskiej, która od ponad 50 lat realizuje pragnienia kobiet.
W kolekcjach znajdują się: biustonosze typu push-up, bardotka, balkonetka, usztywniane, półusztywniane, miękkie, gorsety, koszulki, pasy do pończoch, figi, stringi. W ofercie znajduje się również szeroki wybór modeli stworzonych z myślą o kobietach z dużym biustem (miseczki od D do M).
Kolekcje tworzone przez kreatywnych, pełnych ciekawych inspiracji projektantów oraz zespół doświadczonych handlowców i konstruktorek – nadają charakter poszczególnym liniom: BIG, BASIC i TOP.

Dane kontaktowe:
ul. 28 Pułku Strzelców Kaniowskich 65
90-558 Łódź
tel.: +48 42 637 40 41
fax: +48 42 637 68 15
e-mail: gorsenia@gorsenia.com.pl
www.gorsenia.pl

FreshMail.pl