nipplex

Grey is a new black (szary jest nową czernią) – to sformułowanie od kilku sezonów podbija świat mody. Ponadto, badania ekspertów wykazują, że odzież w odcieniach szarości jest niezwykle elegancka i do tego, uniwersalna. To co, wybieramy się na zakupy?

W modzie pojawił się nowy trend – streetwear, czyli ubrania i stylizacje miejskie. Fotoreporterzy i dziennikarze modowi zwracają uwagę na to, jak na ulicach ubrani są ludzie. Coraz częściej uważa się, że to właśnie oni wyznaczają trendy. Ponad 80% znawców mody sądzi, że podstawą dobrej stylizacji jest dobrze skrojona koszulka, którą można nosić jako odzież wierzchnią.

Dżins to symbol wolności, buntu i ucieleśnienie amerykańskiego stylu, choć ich twórcą jest Levi Strauss, Żyd europejskiego pochodzenia, który wyemigrował do Stanów Zjednoczonych w poszukiwaniu lepszego jutra. W ciągu ostatnich kilkudziesięciu lat dżins przeszedł wyjątkową drogę od surowca do produkcji odzieży roboczej po materiał, z którego swoje kolekcje szyją najwięksi projektanci mody. Zawsze na czasie są denimowe koszule, spodnie i marynarki, a co jakiś czas do łask wracają również dżinsowe spódnice, krótkie topy czy buty. Nic dziwnego, że po denimowe inspiracje sięgnęli także projektanci bielizny. Choć rzadko która marka decyduje się na wykorzystanie dżinsu jako materiału do produkcji bielizny, to inspirację nim widać w granatowo-grafitowej palecie barw i wyborze materiałów imitujących fakturę kultowego dżinsu.

nipplex pelagia

“Dobrze skrojony i dopasowany biustonosz odmienia świat i poprawia samopoczucie – zgadzam się z tym stwierdzeniem w 100%. Mimo bogatej oferty na rynku, długo nie mogłam znaleźć swojej ulubionej marki bieliźnianej i odpowiedniego fasonu stanika. Zawsze pojawiały się problemy tj. wbijający się mostek, niewygodne fiszbiny czy słaba jakość wykonania. Wszystko się zmieniło w momencie, kiedy natrafiłam w centrum handlowym na sklep z bielizną, który w swojej ofercie miał markę Nipplex. Przyznam, że wcześniej nie słyszałam o firmie z Czerśla, a w momencie zakupu myślałam, że to jakaś nowopowstała firma! Oczywiście po powrocie do domu okazało się, że Nipplex jest na rynku od dłuższego czasu, a ich wzory są kobiece, eleganckie i… stonowane w pozytywnym znaczeniu. Przeglądając najnowszy katalog zauważyłam, że brak tam kiczowatych wzorów, nieudanych rozwiązań konstruktorskich czy nieudanych połączeń. Wszystko jest przemyślane i dobrze stworzone. Mój wybór padł na biustonosz Pelagia push-up w rozmiarze 70D. Nagle nic nie odstaje i nic nie uwiera – rewelacja! Subtelny różowy kolor ładnie podkreślił moją letnią opaleniznę, a konstrukcja niesamowicie wyeksponowała biust. Od dziś jestem fanką marki Nipplex i już szykuje się na kolejne zakupy!”

Za opinię dziękujemy pani Wiolettcie.

Producenci biustonoszy od lat eksperymentują z różnymi materiałami i technologiami w poszukiwaniu stanika idealnie wygodnego, a jednocześnie dobrze spełniającego swoją rolę, to znaczy podtrzymującego biust bez względu na jego rozmiar. Stanika, który nie sprawia, że kobiety spieszą po aktywnym dniu do domu, by móc wreszcie zdjąć go z siebie i dać odpocząć ciału. Takiego wreszcie, który pozwala skórze oddychać, dzięki czemu nawet w upalne dni newralgiczne okolice biustu nie pocą się, a w miejscach, w których biustonosz najsilniej przylega do ciała, nie tworzą się bolesne obtarcia. Odpowiedzią na te wszystkie wymagania zdaje się być biustonosz wykonany w innowacyjnej technologii, zwany spacerem (w języku polskim tkaninę wykonaną w ten sposób nazywa się tkaniną dystansową), który od kilku sezonów szturmem zdobywa kobiece serca na całym świecie. Sekret spacerów tkwi nie w finezyjnych krojach czy misternych ozdobach (choć niektóre ,,spacery” są naprawdę ładne), ale w wyjątkowym komforcie, który zapewnia i który czyni je mercedesem wśród codziennych biustonoszy.
Co to jest spacer?
Na czym polega tajemnica spacerów? Rozwiązują one największy dotychczasowy problem, przed którym stawali producenci biustonoszy – jak sprawić, by biustonosz jednocześnie był wsparciem dla ważącego często niemało biustu, a przy tym sam w sobie był lekki i pozwalający skórze na swobodne oddychanie. Kluczowe okazało się odpowiednie ułożenie materiału przypominającego cienką siatkę – najpierw poziomo, potem pionowo i znów poziomo – dzięki czemu pomiędzy dwoma warstwami tworzy się coś na kształt plastra miodu z powietrznymi poduszeczkami. Dzięki takiej konstrukcji i powietrznym kieszonkom biustonosz typu spacer zapewnia odpowiednią cyrkulację powietrza i zapobiega gromadzeniu się wilgoci pod biustonoszem, a tym samym ogranicza pocenie się biustu. Natura materiału nie wymaga wielu dodatkowych przeszyć, by zapewnić odpowiedni kształt misce, a wsparcie, które zapewnia biustonosz z pianki typu spacer, jest nienaganne. Na dodatek spacery łatwo się pierze, są odporne na zniekształcenia i błyskawicznie schną. Pionierem, który wprowadził spacery do świata bielizny była belgijska marka Prima Donna, która zapoczątkowała boom na ultralekkie biustonosze swoją bestsellerową kolekcją Satin, do tej pory będącą jedną z najpopularniejszych linii bazowych marki. Satin doskonale obrazuje bowiem maksymę: mniej, znaczy więcej – jest prosta, bezszwowa i doskonale podtrzymuje biust, zbierając go przy okazji do środka.

grafika spacer
Schemat budowy dzianiny dystansowej (mat. Naturana)

Spacery – nadchodzące nowości
Jedną z marek, które w swojej wiosenno-letniej kolekcji poświęciła specjalne miejsce spacerom, jest Chantelle. Sztandarową linią promującą motyw przewodni kolekcji – niewidzialność – jest seria Aeria składająca się z ultralekkich i oddychających spacerów. Model z miską ¾ ozdobiony jest subtelnymi detalami w postaci delikatnych kokardek, natomiast zupełną nowość stanowi bardziej zabudowany model, w którym miseczka wykonana z oddychającego materiału pokryta jest także delikatnym, półprzezroczystym tiulem.
Inna francuska marka, Simone Perele, już kilka sezonów temu postawiła na spacery i ma za sobą kilka udanych odsłon tego typu biustonoszy, w tym bestsellerową Andorę, która także w wiosenno-letnim sezonie doczekała się kolejnego wcielenia. Naszą uwagę zwrócił jednak model Caressence, który nie tylko idealnie przylega do ciała i pozwala skórze oddychać, ale dodatkowo wykończony jest piękną koronką wzbogaconą o wyciąg z aloesu, który nawilża i łagodzi podrażnienia. Jak sama nazwa wskazuje, noszenie tego modelu ma być pieszczotą dla ciała.
Z kolei Passionata proponuje bardziej młodzieżowe spojrzenie na spacery w nowej kolekcji Beautify. Biustonosze wykonane z jerseyu w technologii spacer są niezwykle miłe w dotyku i pozwalają skórze swobodnie oddychać. Krój plunge i odpinane ramiączka umożliwiają natomiast zastosowanie do różnych krojów bluzek i sukienek. Spacery z kolekcji Beautify dostępne są w odcieniu słodkiego różu i melanżu kontrastowo zestawionym z czernią.
Ciekawą innowację wprowadziła również Naturana w propozycjach marki Eva. W serii Cotton znalazły się biustonosze wykonane z lekkiej bawełny zapewniającej zarówno komfort, jak i elegancki wygląd. Bawełniany spacer dostosowuje się do kształtu biustu i zapewnia perfekcyjne dopasowanie. Dostępny jest zarówno w wersji z fiszbinami, jak i bez.
Wśród produktów innej niemieckiej marki, Rosa Faia, odnaleźć można kilka propozycji opartych na technologię spacer (na przykład dostępną w aż ośmiu odcieniach serię Scarlet). Nas szczególnie uwiódł model Kelly. Z jednej strony jest niezwykle funkcjonalny dzięki regulującym wilgotność kieszonkom powietrznym, technologii bezszwowej, pozbawionym niklu zapięciom i wygodnym, płaskim ramiączkom, które położone centralnie – nie zsuwają się z ramion. Z drugiej jest po prostu uroczy. Wykonany został z wysokiej jakości żakardu i subtelnie ozdobiony w dolnej części delikatnym wzorem w groszki oraz uroczymi kokardkami.
Panache stawia wiosną na sprawdzony model Kari w nowej odsłonie kolorystycznej. Pianka trójwymiarowa, z której wykonano biustonosz, jest elastyczna i dostosowuje się do kształtu piersi, jednocześnie podnosząc je i lekko zbierając do środka. Panel pod biustem został mocno wykrojony, dzięki czemu nie ,,zachodzi” na brzuch, a boczki wykonano z przewiewnych siateczek. Ramiączka z tyłu można skrzyżować.
Bestsellerowy model Rebecca innej brytyjskiej marki, Fantasie, powraca w nadchodzącym sezonie w denimowej odsłonie kolorystycznej. Ten minimalistyczny biustonosz dzięki lekkiej formule i bezszwowemu wykończeniu doskonale nadaje się pod obcisłe stroje. Ma również dodatkowy smaczek w postaci geometrycznej koronki w romby na dole oraz po bokach biustonosza. Elastyczne miseczki zapewniają doskonałe dopasowanie.
Ciekawą propozycją jest również nowa kolekcja bazowa Marie Jo – Undertones. To nowoczesna i prosta, a równocześnie niezwykle ekskluzywna kolekcja dzięki perfekcyjnemu wykończeniu oraz połyskliwemu materiałowi. Dostępna jest w trzech błyszczących odcieniach – patyny, różu i czerni.


…i spółka
Choć spacery zdominowały myślenie o lekkich i oddychających biustonoszach, to producenci często sięgają po inne ciekawe rozwiązania mające zapewnić najwyższy komfort i wrażenie noszenia drugiej skóry, począwszy od ,,zwykłych” pianek, a skończywszy na ultracienkich siateczkach i tiulach, które prawie stapiają się ze skórą.
Hanro na przykład proponuje w nadchodzącym sezonie, poza niezwykle wygodnymi spacerami z tiulowymi wstawkami z kolekcji Temptation, komplety wykonane w technologii leavertronic, która pozwala na ograniczenie do minimum niezbędnych cięć i tworzenie bielizny z pojedynczych kawałków materiału. Dodajmy do tego płaskie koronki, niebanalną kolorystykę oraz zestawienie delikatnego tiulu z misternymi kwiatowymi wzorami w kontrastowych kolorach, a otrzymamy kolekcję, od której trudno oderwać oczy.
Z innowacyjnych technologii znana jest również marka Wacoal, która w swojej rozwijanej od 2009 roku linii Beauty Secret szykuje na wiosnę kilka nowości radzących sobie z konkretnymi problemami kobiet. Na przykład model Ultimate Side Smoother sprawia, że znika problem nieestetycznych boczków tworzących się pod pachami, natomiast seria biustonoszy typu bandeau (modele Halo, Intuition, Amazing Asset i Vision) pozwala na włożenie sukienek bez ramion o każdym typie dekoltu z przodu i z tyłu. Wszystkie biustonosze z tej serii są niezwykle lekkie i niewidoczne nawet pod obcisłym ubraniem.
Lou natomiast wykorzystuje w swojej zjawiskowej kolekcji pełnej zaskakujących detali i lekkości ultracienką Lycrę z linii Beauty z efektem Smoothing oraz tiule, które zapewniają optymalne podtrzymanie, wygładzenie sylwetki i do tego piękny połysk. A dla lubiących odważne propozycje Wolford przygotował bieliznę w całości wykonaną z miękkiej, elastycznej siatki – kwintesencję letniego szyku.

opracowała: Ada Maksim

Noc poślubna zawsze jest owiana tajemnicą. Jawi nam się jako zmysłowa, delikatna i pełna ekspresji. Przez wiele lat najczęściej wybieraną bielizną na tę okazję była ta w kolorze klasycznej bieli. Obecnie trend ten jest o wiele szerszy – białe komplety cieszą się dużą popularnością, ale obok nich nie zabraknie również tej w odcieniach czerwieni czy różu, a nawet czarnej. Bielizna na noc poślubną przestaje być bielizną na jeden raz i ma być noszona również na inne okazje.

 

 

trend nasycone koloryJesień to czas, w którym w naszych szafach zmienia się kolorystyka wszelakiej odzieży, w tym bielizny. Jaskrawe i żywe kolory zamieniamy na nasycone, lecz bardziej przygaszone. Wśród jesiennych propozycji nie może zabraknąć czerni, bordo, szafiru czy fioletu, które będą pięknie komponowały się pośród jesiennych liści spadających z drzew. Zarówno zagraniczni, jak i polscy producenci stanęli na wysokości zadania i przygotowali niezwykłe kolekcje, pełne barw, wzorów i nadruków.

TRENDY STRINGI

Stringi, czyli kilka pozszywanych ze sobą sznurków, niezmiennie rozpalają męską wyobraźnię. Tym ciekawsza wydaje się ich historia. Choć pierwsze doniesienia o stringach sięgają lat trzydziestych, to za ich twórcę uznaje się znanego aktywistę gejowskiego Rudiego Gernreicha, który zaprojektował je w latach siedemdziesiątych ubiegłego wieku jako bieliznę ślubną dla swojej przyjaciółki. Na bazie ślubnego projektu Gernreich stworzył później kostium kąpielowy, którego dół składał się z kilku wąskich pasków materiału. Projekt z Los Angeles szybko przedostał się do Ameryki Południowej, a kobiety w Brazylii oszalały na jego punkcie. W latach osiemdziesiątych stringi zawładnęły rynkiem amerykańskim (głównie za sprawą marki Victoria’s Secret), a dekadę później polubiły je także Europejki. Choć szczyt zainteresowania stringami mamy, jak się może wydawać, za sobą, to do tej pory wzbudzają one kontrowersje – kobiety albo je kochają albo ich nie znoszą. Dla jednych są najseksowniejszą dekoracją kobiecej pupy, dla innych niewygodnym i utrudniającym życie gadżetem. Wbrew pozorom jednak stringi stringom nie są równe i wyodrębnić można kilka ich rodzajów różniących się stopniem zabudowania (a raczej roznegliżowania). Najbardziej klasycznym krojem stringów są G stringi – z trójkątem materiału z przodu i wąskim paseczkiem z tyłu. Podobnie prezentują się V stringi, z tą różnicą, że w części tylnej występuje mały trójkącik materiału w kształcie litery V. Ostatnio dużą popularnością cieszą się szortostringi – połączenie kroju szortów z mocniej wyciętym, odsłaniającym lekko pośladki tyłem. Najwięcej emocji jednak wzbudzają C stringi, którym bliżej do wkładki higienicznej niż do majtek. Nie mają części biodrowej i trzymają się na ciele dzięki specjalnym przylepcom lub silikonowanemu materiałowi. Nawet my mamy problemy z wymyśleniem, do czego mogą służyć. Może do opalania?

Jeśli ktoś ma zgrabną pupę i szuka kroju pod dopasowane spodnie lub spódnice, z pewnością jedną z możliwości będą stringi, szczególnie latem, gdy staramy się mieć na sobie jak najmniej warstw. Jedynie trzeba zwracać uwagę na odpowiedni materiał i jakość wykonania skąpych majteczek. Sztuczne i źle skrojone materiały mogą bowiem powodować infekcje i podrażnienia narządów intymnych u kobiety. Dlatego najlepiej na co dzień wybierać bawełnę, a poliestrowe stringi traktować bardziej w kategoriach gadżetu erotycznego na specjalne okazje.

trend 2015 - kwiaty

Małe, duże, nadrukowane lub naszyte – kwiaty są wszędzie, również na bieliźnie. Czasem są małym dodatkiem, a czasem bazą. Motywy kwiatowe podbijają nasze serca co sezon i są najchętniej przez nas wybierane. Ich zaletą jest to, że niezależnie od wzoru i koloru pozwalają nam się poczuć albo jak małe dziewczynki, albo jak seksowne kokietki.

Trochę zimy, trochę lata – tak można opisać marzec. W branży bieliźnianej to otwarcie sezonu wiosennego. Każdy z producentów wypuszcza na rynek swoje produkty, odbywają się liczne pokazy i szkolenia. A co jeszcze? Zapraszamy na podsumowanie marca.

1) W weekend 14-15. marca marka Gaia przeprowadziła szkolenie brafittingowe w ramach Akademii Brafittingu. Szkolenie prowadziła pani Katarzyna Sałata z Dobrej Kreacji skupiając się na odpowiednim dopasowaniu bielizny.

marzec - akademia brafittingu
fot. facebook.com/DobraKreacja

 

2) 17. marca w hurtowni JS odbył się pokaz mody na sezon wiosna-lato 2015.  Swoje kolekcje zaprezentowały marki takie jak: OBSESSIVE (bielizna sexy), IMAKO (odzież sportowa dla panów), GATTA (odzież i rajstopy damskie), HENDERSON (bielizna, kąpielówki męskie) oraz SELF (kostiumy kąpielowe).

marzec - pokaz js
fot. facebook.com/pages/JS-Centrum-Hurtowe

 

3) Blog Stanikomania! już po raz piąty ogłosił konkurs na Najpiękniejszy Biustonosz. Czytelniczki mogły wybierać najpiękniejsze modele spośród kilku kategorii rozmiarowych. Kto wygrał? Wyniki na blogu Stanikomanii!: tutaj

fot. Stanikomania!
fot. Stanikomania!

 

4) Podczas Babskiego Dnia – 21. marca – który odbywał się na warszawskim Torwarze, wszystkie panie mogły zapoznać się z ideą brafittingu. Dobra Kreacja ponownie niosła kaganek oświaty i edukowała jak dopasować bieliznę. Tym razem przy współpracy z marką Nipplex.

marzec - babski dzień
fot. facebook.com/DobraKreacja

 

5) 30. marca odbył się pokaz projektantów MMC. Na uwagę zasługuje fakt, że modelki były ubrane w podkolanówki przygotowane według projektów MMC Studio przez Gattę. Prym wiodły cyfrowe druki na jedwabiu, tkaniny techniczne o papierowym wykończeniu oraz tkaniny silikonowe powleczone prawdziwym srebrem.

marzec - mmc i gatta
fot. facebook.com/GattaOfficial

 

6) Przez cały marzec odbywał się Plebiscyt Przedsiębiorcza Kobieta Województwa Łódzkiego. Dla branży bieliźnianej jest to o tyle ważne, że dwa pierwsze miejsca należą właśnie do firm produkujących bieliznę. Na drugim miejscu znalazła się pani Alicja Wojciechowska – współwłaścicielka firmy Alles – Polska Fabryka Bielizny, a na podium stanęła pani Małgorzata Rosołowska – Pomorska – właścicielka Fabryki Rajstop Adrian. Serdecznie gratulujemy!

marzec - przedsiębiorcza kobieta

 

 

 

 

FreshMail.pl