kostiumy kapielowe

To już ostatnie podsumowanie trendów, których szukaliśmy dla Was podczas Salonu Bielizny edycja online. Tym razem zapraszamy w podróż pachnącą latem, słońcem i błogim odpoczynkiem nad wodą. Zobaczcie, jakie kostiumy kąpielowe przygotowali na nadchodzący wakacyjny sezon polscy i zagraniczni producenci.

 

CZERŃ

Choć nie kojarzy się w żaden sposób z latem to niezmiennie jest najchętniej wybieranym kolorem w przypadku kostiumu kąpielowego. Być może ze względu na mityczne walory wyszczuplające. Albo opinię barwy ponadczasowej i eleganckiej.  W tym sezonie tradycyjną czerń warto przełamać ciekawszą formą, która będzie mogła odpowiednio wybrzmieć w monochromatycznym wydaniu. Przezroczyste panele, mocne wycięcia i głębokie dekolty zamienią bezpieczny wybór w modowy must have lata.

RAJSKI PTAK

Na przeciwległym biegunie (względem eleganckiej czerni) znajdują się kostiumy będące kwintesencją letniej, radosnej atmosfery. W mocnych, szalonych barwach przypominających upierzenie rajskich ptaków emanują beztroską, humorem i lekkością, czyli tym, czego szukamy podczas letnich urlopów i wypoczynku nad morzem.

PASEK

Paski nie jako wzór, a element kostiumu to świetny sposób na dodanie charakteru kostiumowi kąpielowemu, a jednocześnie naturalne podkreślenie talii. Bo kto powiedział, że paski nosi się tylko do spodni? Dobrze będą wyglądały w połączeniu z kostiumami jednoczęściowymi, jak i dwuczęściowymi, szczególnie w przypadku kompletów z podwyższonym stanem majtek.

KWIATOWE NEGATYWY

Motyw kwiatowy to jeden z najpopularniejszych motywów modowych nie tylko w przypadku strojów plażowych. Kwiaty duże, drobne, egzotyczne, kolorowe, a może…odbite w negatywie? Ten ciekawy efekt fotograficzny sprawdzi się nie tylko w przypadku bieli i czerni, ale także innych kolorów.

Każdego roku pod koniec czerwca Lisca organizuje prezentację przyszłorocznych modeli dla swoich partnerów  w uroczym, nadmorskim miasteczku Portoroż. Tym razem Modna Bielizna miała okazję uczestniczyć w tym wydarzeniu. Od razu dzielimy się z Wami naszą relacją! Jesteście ciekawi, do jakich trendów będzie nawiązywała nadchodząca kolekcja słoweńskiej marki?

BIELIZNA – SUBTELNE UWODZENIE

W kolekcji Lisca Fashion dominować będą delikatne biele i wiosenne pastelowe odcienie. Nam wpadły w oko w szczególności liczne wycięcia i siateczkowe wstawki nadające bardziej współczesny sznyt klasycznym wzorom i krojom. Lisca Selection, tradycyjnie najbardziej wystawna z linii, będzie kusić luksusowymi haftami i koronkami zestawionymi z przezroczystościami i błyszczącymi dzianinami.  Nasze srocze serca skradły również dodatki w postaci dyskretnych świecidełek i kryształków, a także nawiązania do retro w uwspółcześnionej wersji. W kolekcji Lisca Cheek pierwsze skrzypce będą grały lekkie komplety z laserowymi cięciami. Warto zwrócić uwagę na bezfiszbinowe piankowe modele i miękkie bawełniane koszulki.

KOSTIUMY KĄPIELOWE – POWIEW AFRYKI

Przyszłoroczne kostiumy kąpielowe będą wyraźnie inspirowane czarnym lądem. Dominować będą kolory ziemi, złoto, sznurki i  motywy etniczne, ale nie zabraknie także bardziej klasycznych strojów jednoczęściowych i bikini, odcieni błękitu, różu czy zieleni, a także motywów kwiatowych oraz modnych asymetrii.

ODŚWIEŻONA BAZA

Choć w kolekcji bazowej nie ma co spodziewać się rewolucji, to warto zwrócić uwagę na nowe cieliste odcienie – wpadające bardziej w brzoskwinię i róż oraz poszerzoną rozmiarówkę wybranych kompletów. W przyszłym roku pojawi się również dopasowany zestaw dla par w walentynkowo-świątecznych kolorach . W sam raz na prezent.

Sandrina Qokaj ma dyplom z projektowania mody zdobyty we Włoszech. Choć na co dzień zajmuje się tworzeniem sukni haute couture to ostatnio postanowiła złożyć hołd Włochom lat pięćdziesiątych i zaprojektowała linię vintage’owych kostiumów kąpielowych. Sama zaprojektowała nie tylko kostiumy, ale również wzory, które znalazły się na materiałach. Inspiracje czerpała z tętniących życiem włoskich straganów, stąd w jej projektach pełno kolorowych owoców i warzyw, w szczególności fig i karczochów (to już nawet brzmi świetnie: „mam kostium w karczochy”). Sandrina dba o każdy szczegół kolekcji – począwszy od materiałów, przez projekt, aż po sesje zdjęciowe i wybór opakowań.

 

Więcej możecie zobaczyć na jej stronie internetowej: sandrinaqokaj.com

Lato powoli dobiega końca, a to znak, że czas zacząć myśleć o…kostiumach kąpielowych na przyszły rok. Jakie będą kluczowe sylwetki? Jakie dodatki, kolory i wzory? Oto, co udało nam się dla Was wyłapać w Paryżu podczas Mode City.

KOLORY

Zdecydowanie widoczny w kolekcjach był kolor żółty. Wspominała  o nim również w swojej prezentacji na temat trendów przedstawicielka Nelly Rodi. Co prawda moim skromnym zdaniem słoneczny odcień jest dość trudny do noszenia, szczególnie jeśli ma się jasną, piegowatą karnację (jak ja), ale do odważnych świat należy! Na zdjęciu propozycja od Southbeach.

Czerwień Ferrari. Intensywny, “czysto” czerwony odcień był dosłownie wszędzie. Z głęboko wyciętą częścią majtkową od razu kojarzył się z kultowym serialem “Słoneczny patrol” i jej ratowniczkami, w szczególności jedną, graną przez Pamelę Anderson. Cóż, znowu nie jest to mój kolor, ale doceniam wrażenie, jakie robi – na pewno wyróżnia z tłumu. Na zdjęciu model MrMiss Studio oraz propozycja szwajcarskiej marki o kolumbijskich korzeniach – Pillert.

Odcienie ziemi i terakotowa armia.  Dla równowagi, poza żywą czerwienią i dającym po oczach odcieniem słońca w przyszłym roku można również spodziewać się bardziej stonowanych barw, jak różnej maści gliniane brązy. Po części wynika to z obecnej fascynacji naturą i szukaniem inspiracji wśród aspektów dotąd pomijanych. Czyli zamiast kwiatów i liści,  kamienie i ziemia. Na drugim zdjęciu kostiumy marek Rendl i Siyu (na pierwszym niestety nie wiem, nadgorliwy targowy ochroniarz nie pozwolił mi zrobić zdjęć z bliska).

I “kolor”, który roboczo nazywam kosmicznym. To wszystkie odcienie metalowe, koniecznie z połyskiem, odbijające i załamujące światło.  Bardzo nowoczesne, a jednocześnie trochę kojarzące się z rycerską zbroją (chyba, że tylko mnie:).

FALBANY

Poziome, pionowe, ukośne. Przy dekolcie, zamiast dekoltu, w pasie. W rozmiarze XS i XXL. Falbany są po prostu wszędzie. Czasem glamour, a czasem bardzo dziewczęce, jak u Kitess Clothing (drugie zdjęcie).

GŁĘBOKI DEKOLT

Dekolt w kształcie głębokiego V to chyba najbardziej wyraźny trend, jeśli chodzi o kostiumy jednoczęściowe. Czasami głębokość tego dekoltu może przyprawiać o zawrót głowy, bo pozwala opalić nawet pępek. Na zdjęciu komplet od Gottex (czy to aby nie jest manekin plus size?) oraz Evarae.

ASYMETRIA

Asymetria odświeża nawet najbardziej klasyczne kroje. Niekoniecznie musi przyjmować formę asymetrycznego, pojedynczego ramiączka – może być na przykład jednostronnym marszczeniem majtek, jak w zabawnym stroju od Rose Marin Swimwear.

MAKRAMY

Ze świata dekoracji domowych sztuka wiązania sznureczków przeniosła się do świata mody plażowej. Na zdjęciu w wersji total look od Despi, choć częściej można było spotkać makramowe dodatki – wiązania w dekoltach, ramiączka, czy wstawki w panelu na brzuchu.

Pierwsza kolekcja strojów kąpielowych marki Urban Legend to przede wszystkim wyszukane kroje i fasony, które podkreślają kobiecą sylwetkę. Oprócz asymetrycznych kostiumów z wycięciami i falbankami w kolekcji można znaleźć klasyczne, minimalistyczne modele, które doskonale pasują do codziennych stylizacji. W egzotycznej sesji zdjęciowej dla marki wystąpiła modelka, Kilija Rioja, w obiektywie Dominika Śmiałowskiego.

URBAN LEGEND to marka tworzona przez kobiety dla kobiet, dlatego dobrze rozumie potrzeby konsumentek. Filozofią marki jest ideologia body positive, czyli pokazanie kobietom, że każda z nich jest piękna, niezależnie od rozmiaru, czy typu figury.Urban Legend chce inspirować dziewczyny do odkrywania świata i samych siebie. Hasłem przewodnim jest “EXPLORE”, czyli rozwijaj się i odkrywaj świat.

Kostiumy kąpielowe, stworzone z wysokiej jakości włoskich materiałów, będzie można kupić poprzez stronę internetową www.urbanlegendbrand.com z dostawą w dowolne miejsce na świecie. Stroje dostępne są również w butikach stacjonarnych w Berlinie, Wiedniu, Bratysławie oraz w Warszawie i jeszcze w tym sezonie będą pojawiać się w kolejnych krajach, nie tylko europejskich.

logo mode city

Eurovet podjął decyzję o przeniesieniu lipcowej edycji targów Mode City i Interfieliere z Paryża z powrotem do Lyonu. Jak podają organizatorzy, na decyzję wpływ miały finał Euro 2016, który odbędzie się 10 lipca w Paryżu, oraz trudna sytuacja komunikacyjna i logistyczna w stolicy Francji. Jak zapewniają, decyzja zapadła przed listopadowym atakiem terrorystycznym i nie ma z nim żadnego związku.

mode city lyon 2016

Przedstawiciele francuskich targów zwracają uwagę, że od jakiegoś czasu można było zaobserwować znaczący wzrost cen noclegów i usług w Paryżu, w szczególności w pobliżu Porte de Verseilles w terminach około targowych, i problemy ze znalezieniem wolnych miejsc, jeśli decyzji o przyjeździe odwiedzający nie podjęli odpowiednio wcześnie. Po konsultacjach z wystawcami Eurovet doszedł do wniosku, że dla wszystkich najistotniejszy jest komfort i zadowolenie gości odwiedzających imprezę i dlatego zdecydowano o jej przeniesieniu do Lyonu, w którym odbywała się do 2008 roku. Od tego czasu Lyon znacznie rozszerzył swoją ofertę hotelową, gwarantując odpowiednie warunki noclegowe dla imprezy o takiej skali. Co więcej, Lyon jest doskonale położony, z dobrymi połączeniami drogowymi i lotniczymi z Niemcami, Austrią, Szwajcarią, Włochami i Hiszpanią. Jest także centrum kulturalno-artystycznym o długich tradycjach w branży tekstylnej. Na jego korzyść przemawia również fakt, że jest doskonale znany organizatorom, a z pewnością także części wystawców i odwiedzających, którzy pamiętają edycje wrześniowe imprezy sprzed siedmiu lat.

My, jako „Modna Bielizna”, bardzo dobrze wspominamy Lyon i nie możemy się doczekać kolejnych odwiedzin. Czy zmiana dotyczyć będzie tylko jednej edycji, czy Lyon okaże się stałą siedzibą targów? Tego pewnie nie wiedzą jeszcze nawet sami organizatorzy. A tymczasem do zobaczenia w lipcu w Lyonie!

MarediModa to nie tylko trzy dni spędzone na Lazurowym Wybrzeżu w Cannes, ale przede wszystkim obowiązkowe targi dla wszystkich zainteresowanych materiałami do produkcji kostiumów kąpielowych i bielizny. Wrażenie zrobiła na nas ilość odwiedzających, bogactwo propozycji ponad 100 wystawców, inspirująca prezentacja trendów na 2017 rok, a przede wszystkim oryginalna kolekcja Kamili Kos z łódzkiej Akademii Sztuk Pięknych, która w międzynarodowym konkursie The Link zajęła drugie miejsce w kategorii bielizny. Gratulujemy młodej projektantce!

Zapraszamy do obejrzenia galerii zdjęć:

trendy bandeauW wolnym tłumaczeniu to opaska na biust przykrywająca piersi. Tworzy ona prosty dekolt, bez ramiączek. Niekiedy stosowane są marszczenia w celu uwydatnienia biustu. Ponoć już w czasach starożytnych Greczynki owijały biust materiałem, dzięki czemu spokojnie mogły uprawiać sport. To świetna propozycja dla pań z mniejszym biustem, które nie boją się zwracać na siebie uwagi.

Victoria’s Secret nie ma lekkiego żywota – co rusz pojawiają się głosy i kampanie, które zarzucają marce promowanie nierealnego ideału kobiecego piękna. Modelki są za chude, brakuje im iście kobiecych kształtów i żadna z nich nie nosi rozmiaru większego niż 36. Nie ma co ukrywać, propozycje VS bardziej pasują do nastolatek niż dojrzałych kobiet. Portal BuzzFeed zdecydował się jednak na kolejną dyskusję, a mianowicie zaprezentował zdjęcia zwykłych kobiet w kostiumach plażowych Victoria’s Secret.

Sesja nie odbiegała od norm, jakie przyjęła amerykańska marka. Modelki zostały zaproszone na sesję zdjęciową do Malibu, gdzie każda z nich miała odwzorować pozę i ducha swojego kompletu. Poniżej efekty:

kobietyvs2 kobietyvs3 kobietyvs4 kobietyvs5 kobietyvs6 kobietyvs

Trzeba przyznać, że panie zapozowały idealnie. Każda jest piękna, pewna siebie i… po prostu prawdziwa. Również opinie po tym eksperymencie pozwalają wierzyć w to, że nie wszystko musi być idealne i plastikowe. Większość z pań na nowo uwierzyła w swój sex appeal i w swoją wyjątkowość. Cieszymy się, że taka akcja przyniosła wiele dobrego i powoli zanika przekonanie, że modelki z reklam są naprawdę ideałami.