Artykuły

Najnowsza kolekcja rajstop wzorzystych na sezon jesienno-zimowy jest tajemnicza i oniryczna niczym piękny, nocny motyl. „Catalana” w bezruchu zlewa się z korą drzew, a w locie sposobem ułożenia skrzydeł przypomina liść. Jego ubarwienie przywołuje skojarzenia z aksamitnym mchem, misterną, hiszpańską koronką czy patchworkowym haftem w odcieniach czerni, brązu, czasem granatu lub fioletu. Te desenie i kolory są motywem przewodnim zimowej linii.

Tegoroczna odsłona Golden Line jest niezwykle kobieca, elegancka, ale i komfortowa, niczym druga skóra. Wśród wzorów królują klasyczne formy: kropeczki, prążki, kokardki, ale odnajdziemy tu również motywy roślinne, subtelne urozmaicenia i zdobienia połyskującą nitką. Oprócz rajstop w tym sezonie przygotowaliśmy ciepłe zakolanniki oraz błyszczące skarpetki, idealnie pasujące do spodni.

fiore-aw-2017-1 fiore-aw-2017-2 fiore-aw-2017-3 fiore-aw-2017-5 fiore-aw-2017-6 fiore-aw-2017-7 fiore-aw-2017-8 fiore-aw-2017-9

Trzeci Salon Bielizny, który odbył się 15 października 2016 roku w Centrum Promocji Mody w Łodzi, nadal jest jedyną imprezą poświęconą branży bieliźnianej w Polsce, która cały czas się rozwija. Bierze w niej udział coraz więcej firm, wzrasta też liczba odwiedzających, a przede wszystkim oferta producentów staje się coraz ciekawsza.

Podczas ostatniej edycji między stoiskami wystawców  trudno było się przecisnąć. Na Salonie Bielizny pojawiło się 43 producentów z kraju i zagranicy, w tym kilku, którzy wzięli udział po raz pierwszy. Na stoiskach oglądaliśmy zarówno kolekcje jesienno-zimowe, jak i wzory na wiosnę 2017 roku. Nie zawiedli odwiedzający: właściciele i pracownicy sklepów i butików z bielizną oraz hurtowni, którzy przyjechali, by je obejrzeć. Dla nich to jedna z niewielu okazji, by porozmawiać z handlowcami, konstruktorkami i projektantkami firm, z którymi współpracują. Taki kontakt cenią sobie szczególnie. Producenci natomiast, otrzymują bezpośrednio z rynku opinie, co się podoba, a co nieszczególnie się przyjęło. W ten sposób podczas kolejnych edycji Salonu można obserwować jak unowocześniają się kolekcje i zmienia sposób działania polskich firm. Przyjeżdżający na Salon nastawieni są na nowości i innowacje, a przede wszystkim na uzyskanie rzetelnej informacji na ich temat. Wydaje się, że te oczekiwania zostają zaspokojone z każdym rokiem coraz lepiej.

Ofertę na stoiskach naturalnie uzupełnił bogaty program prelekcji. Na sali głównej CPM Katarzyna Sałata z Dobrej Kreacji przedstawiła brafittingowe nowości i bestsellery z kolekcji wystawców. Sabina Klechowicz opowiedziała o stylizacji manekinów, a Cecile Vivier-Guerin z Eurovet, objaśniła trendy na 2017 rok. Kolejne prelekcje: o brafittingu dla amazonek, biustonoszach bezfiszbinowych, technikach sprzedaży i zarządzaniu powierzchnią sklepu, odbywały się na stoisku Dobrej Kreacji. Przyciągnęły tłumy słuchaczek.

– Salon Bielizny staje się konferencją brafittingową połączoną z targami. Dla mnie, jako stanikomaniaczki, to świetny kierunek – ocenia Katarzyna Kulpa z blogu Stanikomania. Przyznaje, że z jednej strony, jest oszołomiona obfitością wrażeń, z drugiej ma niedosyt:  –  Nie zdążyłam dokładnie przyjrzeć się ofercie wszystkich marek, bo zwyczajnie nie starczyło mi czasu. Żeby zdążyć, musiałabym zrezygnować z przynajmniej jednej prelekcji (…). Dwudniowe targi, albo dodatkowy dzień na same wykłady – to mogłoby rozwiązać problem – proponuje Katarzyna Kulpa.

Na odwiedzających czekała też dodatkowa atrakcja – galowy pokaz kolekcji wszystkich wystawców, który odbył się w głównej sali CPM.  Zanim na wybieg wyszły modelki, uroczyście rozstrzygnięto konkurs Bra Wnętrze Roku 2016. W kategorii sklep legenda nagroda powędrowała do butiku Princessa ze Szczecina, a za wschodzącą gwiazdę uznano Salon Brafittingu Lejdis z Biskupca. Pokaz finałowy zabrał nas w podróż do Stanów Zjednoczonych, gdzie odwiedziliśmy gorący Dziki Zachód, krainę Indian i ulice nowojorskiej metropolii.

 

Centrum Hurtowe JS świętowało swoje 25-lecie w gronie wiernych klientów, dostawców i pracowników w Centrum Spotkania Kultur w Lublinie. Podczas Gali najlepszym producentom wręczono statuetki Aniołów Biznesu, a najlepszym klientom – Orłów Biznesu.

Wzruszyliśmy się, kiedy pan Jacek Toboła podziękował pracownikom, a szczególnie kobietom, za poświęcany firmie czas.

Do łez rozbawił nas kabaret Ani Mru Mru. Podczas pokazu mody udaliśmy się w podróż dookoła świata. Swoim niezwykłym głosem oczarowała nas Justyna Steczkowska. Wieczór zakończyliśmy pysznym poczęstunkiem, urodzinowym tortem i tańcami prawie do rana.

Uroczystościom towarzyszyły trzydniowe targi, podczas których wystawcy zaprezentowali nowości na jesień i zimę, a nawet na przyszły rok.

Redakcja Modnej Bielizny dziękuje za zaproszenie na to wyjątkowe święto.

W tym roku podczas III Salonu Bielizny trendy na nadchodzący sezon zostały przedstawione w trzech motywach: Texas, Indiański okrzyk i Nowojorski bunt. Wśród propozycji nie zabrakło bielizny dziennej, piżam, odzieży domowej, bielizny męskiej i wyrobów pończoszniczych. Obok profesjonalnych modeli, na wybiegu wystąpiły również amazonki.

TEXAS

INDIAŃSKI OKRZYK

 

NOWOJORSKI BUNT

Grey is a new black (szary jest nową czernią) – to sformułowanie od kilku sezonów podbija świat mody. Ponadto, badania ekspertów wykazują, że odzież w odcieniach szarości jest niezwykle elegancka i do tego, uniwersalna. To co, wybieramy się na zakupy?

Inwestując w bieliznę, zarówno tę codzienną, jak i tę na specjalne okazje, powinniśmy też dowiedzieć się, w jaki sposób ją przechowywać i prać. Z biegiem czasu bielizna traci swoją elastyczność (i dlatego doradza się jej wymianę co pół roku-rok), ale poprzez odpowiednie dbanie możemy sprawić, by służyła nam jak najdłużej, zachowując swój kształt i wymagane wsparcie, jakie daje naszemu biustowi.

home-icons

PRANIE

Zwykłe proszki do prania, dostępne na rynku bywają zbyt agresywne do prania bielizny, ponieważ niszczą zawarte w biustonoszach elastynowe włókna, co z kolei skutkuje utratą kształtu i dopasowania produktów.  Dobrym rozwiązaniem są specjalne proszki dedykowane tylko bieliźnie, lub płyny do płukania wyrobów bieliźnianych. Większość producentów zaleca pranie ręczne, jednak doświadczenie uczy, że niektórych nawyków nie da się zmienić. Jeśli zdecydujemy się na pranie w pralce, należy ustawić tryb prania delikatnego, z jak najmniejszą ilością obrotów i bez wirowania. Biustonosze lubią chłodną wodę (dzięki temu unikniemy efektu skurczenia), dlatego zaleca się wybranie jak najniższej temperatury. Przygotowując bieliznę do prania, należy zapiąć haftki, co zapobiegnie zaciągnięciom delikatnych tkanin, a następnie umieścić w worku lub specjalnej kuli do prania bielizny.

WAŻNE: Jeśli chcemy, aby nasz biustonosz długo pozostał biały, to nigdy (pod żadnym pozorem!) nie wolno go prać z bielizną innego koloru. Biel jest zbyt wymagająca. Wymaga specjalnego traktowania, tak jak kolorowe części bielizny również wymagają specjalnych środków do prania, które chronią kolor i zapobiegają odbarwieniom.

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

SUSZENIE

Niemniej ważną kwestią jest suszenie naszej wyjątkowej bielizny. Nigdy nie wkładajmy biustonoszy do suszarki, ani nie suszmy ich na kaloryferze. Wysoka temperatura łamie włókna elastyny, niszcząc w ten sposób delikatną bieliznę. Biustonosze suszmy, układając je płasko, co zapobiegnie rozciąganiu się materiału.

Takie same schematy działań obowiązują podczas prania delikatnych wyrobów pończoszniczych tj. rajstopy czy pończochy, czy koronkowych majtek. Warto każdy z elementów pogrupować wedle kategorii i prać w osobnych woreczkach/pojemniczkach.

Jak często prać? O ile, w przypadku rajstop, czy fig, kwestia nie budzi wątpliwości, tak z biustonoszami nie jest to tak oczywiste. Zaleca się, aby biustonosze prać po jedno- lub dwukrotnym użyciu biustonosza. Ogólna zasada jest taka, by nie nosić tego samego stanika dwa dni z rzędu, aby włókna elastynowe miały szansę powrócić do swojego pierwotnego kształtu. W ten sposób przedłużamy  życie biustonosza i jego ładny wygląd. Eksperci doradzają, aby nosić zamiennie przynajmniej trzy biustonosze – aby pozwolić  odpocząć elastynowym włóknom; warto zatem odczekać  przynajmniej dobę przed ponownym włożeniem tego samego stanika.

home-icons-3

PRZECHOWYWANIE

Najlepszym miejscem do przechowywania bielizny jest komoda z szufladami lub szafa ze specjalnymi pojemniczkami. Dla pełnej kontroli zawartości szafy, warto biustonosze i majtki segregować według kolorów i ich użyteczności. Wciskanie jednej miseczki stanika w drugą jest skróceniem jego żywota! Biustonosze należy układać jeden na drugim. Jeśli mamy za mało miejsca w szufladach, możemy wtedy pomyśleć o wieszakach (tak jak w sklepach), które są bardzo przydatne.

Każdego roku w Polsce u ponad 17 tys. kobiet diagnozuje się raka piersi. Niestety, około 35% z nich nie ma szansy na wyleczenie z powodu zbyt późnego wykrycia choroby. Najczęstszym powodem jest późne zgłoszenie się do lekarza oraz brak wiedzy na temat wykonywania samobadania piersi.

Czy kiedykolwiek myślałaś, aby wziąć udział w ustanowieniu światowego rekordu? Teraz masz okazję!
1 października rusza 5. edycja kampanii DOTYKAM=WYGRYWAM. Tego dnia, organizator kampanii, bieliźniana Marka Panache, wspólnie ze stowarzyszeniem Polskie Amazonki Ruch Społeczny podejmą się PRÓBY POBICIA REKORDU GUINNESSA W SAMOBADANIU PIERSI, które odbędzie się na Błoniach przy Stadionie Narodowym w Warszawie. Wydarzenie odbywać się będzie w ramach Narodowego Dnia Sportu organizowanego przez Fundację Zwalcz Nudę.

rekord-guinnessaDołącz do bicia rekordu! Bądź jego częścią i pomóż pobić wynik, który aktualnie wynosi 2790 kobiet. Marka Panache potrzebuje Ciebie, Twoich piersi i dłoni! Zabierz swoją siostrę, mamę, babcię, przyjaciółkę, sąsiadkę i kogo tylko zechcesz, by towarzyszyć w tym wydarzeniu. Impreza startuje od godz. 12:00. Bicie rekordu rozpocznie się o godz. 14:00. Zbiórka uczestników trwać będzie już od godz. 13:15.

Ambasadorkami Dotykam=Wygrywam, które również przyłączą się do bicia światowego rekordu są: Beata Sadowska, Daria Widawska, Elżbieta Romanowska, Aleksandra Kisio, Katarzyna Cichopek ‐ Hakiel, Krystyna Kofta, Ilona Felicjańska, Paulina Smaszcz ‐ Kurzajewska, Anna Popek, Karolina Szostak, Ewa Wojciechowska, Aleksandra Mikołajczyk, Magdalena Waligórska, Agnieszka Wielgosz, Anna Gzyra, Elżbieta Jędrzejewska. Zobacz film z ambasadorkami, które namawiają do dołączenia do bicia rekordu: https://www.youtube.com/watch?v=6juAxfjuvXc

Do ustanawiania rekordu Guinnessa w samobadaniu piersi dołączą również miłośnicy i miłośniczki motocykli. W dniu 01.10.2016r. MOTORóżówi aktywnie wesprą promocję wydarzenia i popularyzację działań związanych z profilaktyką raka piersi, poprzez swój symboliczny przyjazd na Stadion Narodowy – ze wszystkich stron Warszawy.
Ponadto, podczas wydarzenia będziesz mieć możliwość skorzystania ze specjalnej strefy zdrowia, w której porad będą udzielać onkolog, lekarz od chorób zakaźnych, dermatolog, nefrolog oraz endokrynolog.

Targi Kyiv Fashion w Kijowie odbyły się 7-9 września 2016 roku po raz 31 i można je uznać za udane. W widoczny sposób wzrosła liczba wystawców, także w części bieliźnianej, w porównaniu z kilkoma poprzednimi edycjami. Dopisali również odwiedzający – niemal na wszystkich stoiskach odbywały się spotkania i rozmowy. Nawet firmy, które dopiero debiutują na rynku ukraińskim, mogły liczyć na zainteresowanie sklepów, które są znacznie bardziej otwarte na współpracę niż, na przykład rosyjskie i niemieckie. Wciąż poszukują ciekawych kolekcji w rozsądnych cenach, pomimo wysokiego kursu euro, który sprawia, że zagraniczne towary są niewspółmiernie drogie.

20160907_121615

Z Polski do Kijowa przyjechały Italian Fashion, Sensis i Muzzy, czyli producenci piżam i odzieży domowej. Podobny asortyment bardzo dobrze rozwija się na Ukrainie od dwóch sezonów i cieszy dużym zainteresowaniem. Wciąż pojawiają się nowe ukraińskie marki, które produkują tego typu produkty. W nieco gorszej sytuacji znajduje się gorseciarstwo. Nowych polskich firm brakuje. Obecne są w zasadzie tylko te, które zaufanego przedstawiciela znalazły kilka lat temu. Dzięki temu trafiają do stałych klientów, którzy znają wysoką jakość ich produktów. Swoją szansę starają się wykorzystać Ukraińcy i dlatego na ostatnich targach pojawiło się parę nowych marek z bielizną delikatną, koronkową i bardzo nowoczesną. Duże ukraińskie firmy, takie jak Anabel Arto czy Jasmine, z powodzeniem utrzymują swoją wiodącą pozycję.

Następne Kyiv Fashion odbędzie się 8-10 lutego 2017 roku.

Targi Mode City, które w tym roku odbyły się w Lyonie w dniach 9-11 lipca, zaproponowały bardzo ciekawy program i asortyment. Poza rozbudowanym sektorem plażowym, po raz pierwszy pojawił się dział Sportiv w formie concept store, w którym zaprezentowano bieliznę, odzież i akcesoria sportowe. Organizatorzy, jak widać, szukają nowej formuły. Mogłaby ona stać się impulsem do wzbogacenia oferty butików bieliźnianych o tematykę sportową i wypoczynkową, czyli activewear i loungewear. To bardzo obiecujący rynek, ponieważ coraz więcej kobiet uprawia sport i potrzebuje komfortowych ubrań. Taka oferta może uzupełnić tradycyjny bieliźniany i plażowy asortyment i przyciągnąć nowe klientki. Dynamiczna scenografia, elementy sportowe na Forum Trendów, nowe marki bielizny i odzieży dla aktywnych, sportowe linie w najbardziej prestiżowych markach pozwoliły przyjrzeć się fenomenowi nowego stylu życia. Eurovet planuje kontynuować ten kierunek w kolejnych edycjach, by wspierać wzrost branży i pomagać w kreowaniu związków pomiędzy kobietami, modą i sportem.

lyonNiestety, pomimo świetnej oferty, liczba odwiedzających zmniejsza się z każdym rokiem, a przeniesienie imprezy przyczyniło się dodatkowo do obniżenia frekwencji. Mode City odwiedziło około 11 tys. osób, czyli prawie o 20% mniej niż dwa lata temu. Eurovet podkreśla, że jakość odwiedzających pozostaje wciąż na bardzo wysokim poziomie – są to osoby decydujące o zamówieniach, a przy tym zainteresowane nowymi kolekcjami i nowym kontekstem sportowym. Ta edycja Mode City pokazała, jak w czasach niepewnej sytuacji społecznej, ekonomicznej i politycznej, ważne są długofalowe relacje zbudowane w bezpośrednim kontakcie. Zmiana lokalizacji spowodowała, że liczba odwiedzających z południa Europy, szczególnie z Włoch i Szwajcarii, nieco wzrosła, natomiast zmalała ze Skandynawii i Niemiec. Rozkłady lotów uniemożliwił przyjazd na jeden dzień, jak to wielu gości robi w przypadku Paryża.

lyon-2 lyon-1

Sport znalazł się także w centrum uwagi podczas Interfilière, zarówno na stoiskach producentów, jak i na ekspozycji i pokazie Momenti di Passione, gdzie  mieszał się z modą plażową. Forum Innowacji w przystępny sposób pokazało materiały, dodatki, wykończenia we współczesnej modzie sportowej, od nici po prototypy ubrań, i stało się prawdziwym kompendium wiedzy na ten temat. Forum Generalne z kolei zostało zdominowane przez bieliznę i livingwear, służące relaksowi i komfortowi. Można było odnieść wrażenie, że producenci włókien i materiałów napędzają swoją innowacyjnością całą branżę. Invista, Carvico, Jersey Lomellina czy Nilit przygotowały mnóstwo nowych propozycji dla sportu i mody plażowej.

lyon-410 tys. odwiedzających sprawiło, że na stoiskach przez cały dzień odbywały się intensywne rozmowy. Najmniej popularne okazało się to, co standardowe i znane od kilku sezonów. Najbardziej poszukiwane były produkty, które pozwalają wyróżnić się w tłumie: spersonalizowane, innowacyjne i techniczne. Kolor i kreatywność okażą się must have nadchodzących sezonów.

Następne spotkanie branży we Francji odbędzie się w Paryżu 21-23 stycznia 2017 roku podczas Salon International de la Lingerie i Interfilière.

 

Stowarzyszenie Polskiego Brafittingu już od pół roku dba o profesjonalne podejście do prawidłowego dopasowania bielizny. Jest pierwszą taką inicjatywą w Polsce podjętą przez same właścicielki sklepów bieliźnianych, by uświadamiać klientki, edukować je i doradzać. „Modna Bielizna” rozmawia z Dorotą Sierocką, rzeczniczką Stowarzyszenia Polskiego Brafittingu.

spbJak to się wszystko zaczęło? Która z Was wpadła na pomysł, żeby założyć Stowarzyszenie Polskiego Brafittingu?
Dorota Sierocka: O założeniu Stowarzyszenia w kręgach brafitterek mówiło się już od dwóch, trzech lat. Co jakiś czas podczas spotkań temat wracał do nas jak bumerang. Rozmawiałyśmy o tym, że jest potrzeba zjednoczenia się. Jak to zwykle bywa, kończyło się na rozmowach i każda z nas wyjeżdżała w swoją stronę. Zagonione swoimi obowiązkami odkładałyśmy to na później. Aż w końcu Iwona Misiewicz odezwała się do kilku z nas. Przygotowałyśmy propozycję dokumentów i na najbliższym spotkaniu brafitterek zwołałyśmy zebranie założycielskie.

13220826_588044704702259_970921065157768693_n
Brafitting w Polsce jest obecny od 10 lat. Dlaczego Stowarzyszenie powstało dopiero teraz?
Wcześniej, zanim brafitting stał się hasłem reklamowym prawie wszystkich sklepów z bielizną, nie było chyba takiej potrzeby. Teraz, gdy doborem biustonosza chwali się większość sklepów ze stanikami, chciałybyśmy wyróżnić te, które robią to profesjonalnie. Poza tym wcześniej brafitterki nie miały tyle możliwości do spotkań i po prostu się nie znały tak dobrze jak teraz.

Czy Stowarzyszenie ma formę prawną, oficjalną? Zostało zarejestrowane?

Tak, Stowarzyszenie Polskiego Brafittingu po wielu perypetiach formalnych zostało zarejestrowane w KRS dnia 14 grudnia 2015 roku.
Ile członkiń liczy Stowarzyszenie? Czy wszystkie są brafitterkami? Kto jest przewodniczącą, kto wchodzi w skład zarządu?
W tej chwili w Stowarzyszeniu jest 45 osób. Są to właścicielki sklepów, salonów brafittingowych, gdzie faktycznie świadczona jest usługa właściwego doboru biustonoszy. Kolejnych kilka pań czeka na weryfikację. Przewodniczącą Stowarzyszenia jest Iwona Misiewicz – białostoczanka, wiceprzewodniczącą – współwłaścicielka bydgoskiego salonu Magdalena Musiał. W zarządzie zasiadają również: olsztynianka Katarzyna Ludwiszewska, która jest sekretarzem, mieszkanka Stalowej Woli – Magdalena Skrzeszewska, która pełni funkcję skarbnika, oraz warszawianka Katarzyna Rybak, członek zarządu. Rzecznikiem SPB jest również warszawianka – Dorota Sierocka.

Czy jest to organizacja zrzeszająca same sklepy?

Proszę zwrócić uwagę na liczbę członkiń w porównaniu z liczbą sklepów w Polsce, które prowadzą sprzedaż bielizny i chwalą się usługą brafittingową. Stowarzyszenie to elitarna organizacja, która skupia tylko profesjonalistki z branży. Nie jest to organizacja, do której łatwo można być przyjętym, ponieważ spełnić należy kilka ważnych warunków. Po pierwsze, należy mieć duże doświadczenie i wiedzę z zakresu brafittingu. Należy być czynną właścicielką salonu brafittingowego. Po drugie, potrzebna jest rekomendacja dwóch członkiń Stowarzyszenia. Kolejnym wymogiem jest oferta sklepu, która powinna obejmować szeroki asortyment modeli, fasonów i rozmiarów biustonoszy.

Czy mogą się do Was zapisać także przedstawiciele producentów?

Nie, przedstawiciele producentów bielizny, dystrybutorzy, producenci czy hurtownie nie mogą należeć do naszej organizacji. Małym wyjątkiem są właścicielki sklepów brafittingowych pracujące również na rzecz dystrybutorów czy producentów. Takie panie są członkami wspierającymi, bez praw wyborczych, natomiast weryfikacja obowiązuje je taka sama.

Czy zamierzacie współpracować bardziej z producentami, na przykład doradzać im i konsultować kolekcje, czy raczej zwracacie się głównie do ostatecznych klientek, by wśród nich szerzyć ideę brafittingu?
Chcemy pracować na wielu płaszczyznach. Najważniejsze dla nas to promowanie prawdziwego brafittingu. Niemniej jednak zależy nam na dostępności dobrych modeli spełniających nasze oczekiwania, a przede wszystkim naszych klientek. W związku z tym chcemy podejmować współpracę z producentami. Liczymy, że będzie to współpraca oparta na obopólnych korzyściach, bo przecież my mamy doświadczenie w doborze, bezpośredni kontakt z klientkami i wiemy, czego potrzebują, a producent ma produkt, który może być coraz lepszy.

13450068_602359793270750_8976741337369887500_n
Niektórzy twierdzą, że brafitting jest przereklamowany, a nawet, ze względu na biustonosze zbyt ciasne w obwodzie, szkodliwy. Mają rację? Skąd może wynikać ich niechęć do tego tematu? 
Profesjonalne brafitterki, bo o takich tylko mówimy, od wielu już lat borykają się z wieloma problemami związanymi z dobieraniem prawidłowego modelu i rozmiaru biustonosza swoim klientkom. Najczęstszym kłopotem jest fakt, że klientka, która przychodzi do naszych sklepów, to klientka, która już miała „dobrany” rozmiar biustonosza w innym miejscu i w dalszym ciągu jest niezadowolona. Niektórzy twierdzą, że brafitting jest przereklamowany, ale my, jako Stowarzyszenie, będziemy mocno trwać przy swoim. Brafitting jest bardzo potrzebny!!!
Pierwsza fala brafittingu faktycznie była „zaciskająca”. Taka przyszła z Wielkiej Brytanii. Przez te lata ewoluowała i brafitting jest dzisiaj inny niż 10 lat temu. Według nas, pierwszą zasadą brafittingu jest wygoda klientki. Jeśli nie weźmiemy tego pod uwagę i będziemy upierać się, że ten obwód jest właściwy, bo tak wyszło z wyliczeń, a klientka twierdzi, że jej niewygodnie i nie może oddychać – nie osiągniemy zamierzonego efektu. I takie klientki powiedzą o przereklamowanym lub szkodliwym brafittingu. Rozmawiamy z naszymi klientkami, chcemy dowiedzieć się, co lubią, co im doskwiera w obecnie noszonym biustonoszu, i szukamy właściwego rozwiązania.
Co to jest w ogóle brafitting? Profesjonalny brafitting to dobranie klientce prawidłowego modelu, fasonu i rozmiaru biustonosza, z uwzględnieniem jej budowy ciała, wieku i preferencji. Brafitting to „ubranie” klientki w biustonosz, który nosi jej biust i odciąża kręgosłup, a nie sprzedanie biustonosza z rozmiarówki, którą akurat się posiada w sklepie na wieszaku.
W naszej codziennej pracy zdarzają się sytuacje, gdy klientka przychodzi do nas w przysłowiowym 75B, a wychodzi z nowym rozmiarem, najczęściej jest to 70E lub F. Dlatego profesjonalne brafitterki są bardzo potrzebne.
Brafitting to 120-130 rozmiarów biustonoszy, począwszy od rozmiaru 60B, a kończąc mniej więcej na obwodzie 110-115 i miseczce H, I. Po drodze mamy dziewięć rozmiarów obwodów i w każdym po kilkanaście rozmiarów miseczek. Przy profesjonalnym brafittingu alfabet bieliźniany nie kończy się na miseczce F. Brafitting to nie tylko ubranie biustu dużego, bo co tak naprawdę znaczy duży? Dla jednej kobiety miseczka D jest mała, a dla drugiej to duży rozmiar. Profesjonalna brafitterka nie ocenia i nie krytykuje, charakteryzuje się wysokim poziomem kultury osobistej i wysokim poziomem obsługi klientki. Dobierze rozmiar miseczki i C, i L.

O brafittingu mówi się najczęściej w kontekście marek brytyjskich D plus, czyli dla pań z większym biustem. Wyklucza to niejako osoby szczupłe z małym biustem. Co proponujecie im na pocieszenie?

Co proponujemy dla małych biustów? Brafitting! Dotyczy on każdego biustu. Zaczęło się od D plus, ponieważ kobiety o takim biuście miały trudności ze znalezieniem rozmiarów. Oczywiście, z innymi problemami borykają się panie o małym biuście, a  z innymi o dużym. Duży trzeba umieścić w miseczce, zapewnić właściwe podtrzymanie i uniesienie. Mały potrzebuje ładnej ekspozycji, ułożenia w wymarzony rowek. Często nasze małobiuściaste klientki mówią o tym, że odnalazłyśmy ich biust i wcale nie za sprawą push-upów.

Jak wśród polskich producentów przyjmują się założenia brafittingu? Czy podążają oni drogą brytyjską, czy raczej powstaje jakaś hybrydowa, typowo polska jego wersja?
Od kilku lat polscy producenci oferują już szeroką skalę rozmiarów miseczek. Skończyły się czasy, że na „duże biusty” pasowały tylko angielskie i niemieckie biustonosze. Profesjonalna brafitterka posiada wiedzę na temat oferty zarówno zagranicznych, jak i polskich producentów. Potrafi przeliczyć angielskie rozmiary miseczek na polskie. Na szczęście i  małe, i duże biusty mają już takie same szanse. Klientki korzystające z usług brafitterki zrzeszonej w Stowarzyszeniu mają zagwarantowane 100% profesjonalizmu w doborze biustonosza.

Czy macie plany konkretnych działań na ten rok?
Będziemy prowadzić intensywne działania edukacyjne na temat prawidłowego doboru rozmiaru biustonosza. Ale prawidłowy brafitting to nie tylko dobrze dobrany stanik, to również wiedza na temat profilaktyki raka piersi, dbania o piersi podczas ciąży i okresu karmienia. Jak widać, zakres jest bardzo obszerny, a Stowarzyszenie to w sumie niewielkie grono. Ale jesteśmy silne! Zatem chcemy skierować naszą działalność na dwa tory.
Jeden to droga, którą cały czas podążają członkinie jako brafitterki już od wielu lat – bezpośrednia edukacja klientek w sklepach i w przymierzalniach. Drugi tor to promowanie brafittingu i profilaktyki raka piersi w instytucjach edukacyjno-kulturalnych.
Rok 2016 to pierwsze miesiące naszej działalności. Mamy już kilka pomysłów na ciekawe akcje, ale na razie to tajemnica. W tej chwili możemy pochwalić się marcową akcją na Facebooku „Nie kupuj stanika na oko”, która miała uświadomić kobietom, że biustonosz należy przymierzyć, zanim się go kupi. W maju na Facebooku ruszyła kolejna, poświęcona doborowi biustonoszy ślubnych –  żeby pasował  do sukienki i naszej sylwetki. Śledźcie naszego fanpage’a – przygotowujemy następne akcje!

Życzymy Wam powodzenia i dziękujemy za rozmowę.

FreshMail.pl