bielizna

Coraz więcej marek bieliźnianych dostrzega potencjał w ciałopozytywnych kampaniach skierowanych do swoich klientek. Bardzo nas to cieszy, bo pokazuje, że zmiana w podejściu do prezentowania kobiecego ciała w reklamach bieliźnianych jest możliwa, i to nie tylko w przypadku małych, niszowych marek od początku budujących swoje DNA wokół ciałopozytywności. Wiosną słoweńska marka Lisca zorganizowała pokaz – happening opatrzony hashtagiem #proudtobeme. Dwadzieścia kobiet o różnych sylwetkach przespacerowało się po głównym placu słoweńskiej stolicy w samej bieliźnie. W grudniu marka powraca z filmem z tym samym hasłem, w którym pokazuje pięć kobiet i ich życzenia (w końcu grudzień to czas kiedy robimy podsumowania i życzymy sobie wzajemnie różnych rzeczy  na przyszłość). A czego nam życzą wraz z Liscą? Miłości, inspiracji, uśmiechu, troski i pozytywnych zaskoczeń. Całkiem dobry zestaw na święta.

TREND NR 1 – SANKTUARIUM

Żyjemy w czasach hiperłączności (właściwie funkcjonujemy w dwóch światach, fizycznym i wirtualnym, równocześnie niemal cały czas), jesteśmy dzięki technologii w kilku miejscach na raz; rozmawiamy symultanicznie z kilkoma osobami jednocześnie pisząc maile, jadąc metrem itd. Równocześnie szukamy spokoju, odcięcia od zbyt wielu bodźców, możliwości spojrzenia w głąb siebie. Szukamy Sanktuarium. To dlatego taniec, joga, medytacje cieszą się coraz większą popularnością. Co to znaczy dla bielizny? Konieczność zastanowienia się, jakie wartości mają wiązać się z proponowaną klientkom kolekcją. Zmiany stylistyki w kierunku subtelnego, bardziej wyciszonego designu. Odejścia od przesadnej dekoracyjności i skomplikowania formy na rzecz kojących, prostych sylwetek i stonowanej kolorystyki. Czyli innymi słowy to zaadaptowanie do świata bielizny tak lubianej choćby we wnętrzach skandynawskiej stylistyki.

 

Materiały: miękkie, miłe w dotyku, wygodne; delikatne tiule i siatki, proste, dzianiny przypominające w dotyku ludzką skórę, materiały z domieszką włókien celulozowych i bezszwowe łączenia

 

Wzory: subtelne, wyrafinowane, często inspirowane technologią (graficzne siatki, cyfrowe mapowanie), mikropaseczki, kropki i kreski, dużo interesujących faktur i tekstur

Kolory: efemeryczne, delikatne, stonowane; dominują beże, szarości, blade róże i przyprószone śniegiem fiolety

 

Sylwetki: wygodne, z efektem „drugiej skóry”; laserowe cięcia, niewidoczne wykończenia – klejone, ukryte szwy

Cechy charakterystyczne:

  • Warstwy
    Parah
  • Kontrastujące odcienie beżu
    Lingadore
  • Rytmiczne faktury
    Opaak
  • Ażurowe elementy
    Opaak
  • Minimalizm
    Endorfinella
  • Inżynieryjne siatki
    Undresscode
  • Obrysowane kontury
    Gisela
  • Inkluzywność

TREND NR 2 – W ROZKWICIE

Kwiaty – trudno o bardziej eksploatowany temat w bieliźnie. A jednak ciągle wzbudzają emocje i dają poczucie (choćby złudne) łączności ze światem przyrody. Kwiaty w nowoczesnym wydaniu zaspokajają potrzebę piękna i siebie-zdobienia. Coraz wyraźniej w młodym pokoleniu do głosu dochodzi pragnienie posiadania bielizny o ponadczasowym uroku, która ,,nie zestarzeje” się po sezonie. Do tego kwiaty nadają się doskonale. Zarówno w klasycznym ujęciu, jaki i przefiltrowane przez wyobraźnię projektantów.


Materiały:
delikatne, miękkie i drapowane, lekkie jak piórko; bardzo rozciągliwe, przezroczystości i matowe, nieprześwitujące sploty; satynowe wykończenie; zmysłowy welur, flokowe nadruki, finezyjne koronki

Wzory: inspiracje botaniczne przeplatane z ornamentalnymi ozdobami; od hiperrealnych odwzorowań po malarskie impresje i interpretacje w duchu sztuki współczesnej, kombinacja technik – od grawerowania, przez barwienie i nadrukowywanie, po ręczne zdobienie i doszywanie; tiule i koronki jako baza


Kolory:
poetyckie i „kwiatowe”, romantyczna paleta obejmująca zarówno dopiero co rozwijające się pąki, jak i pięknie dojrzałe kwiaty

Sylwetki: kobiece, pełne detali – kokardy, drapowania, wstążki, falbany, guziki  i koronki

Cechy charakterystyczne:

  • kwiaty na czarnym tle
    Gisela
  • kolaże
    Liberty Fabric
  • tiule i koronki
    Iluna Group
  • zdobienia

ID Sarrieri

  • koronkowe/haftowane aplikacje
    prototyp z kolekcji Soo Naomi
  • negatywy
    Lingadore
  • metaliczny błysk
    Friedmans

 

* Oczywiście zdjęcia gotowych produktów nie pochodzą z kolekcji na 2020 rok, tylko z wcześniejszych; zdjęcia materiałów dotyczą natomiast kolekcji na 2020 rok zaprezentowanych podczas Mare Di Moda w listopadzie 2018 w Cannes.

W kolekcji na sezon jesień/zima 2018/2019 marki Róża pojawił się nowy, zmysłowy model Kena, który od razu zwrócił naszą uwagę.  Najbardziej oczywiście spodobała nam się odpinana dekoracja dekoltu, którą można zastąpić gładkimi ramiączkami dostępnymi w zestawie. Kena to naszym zdaniem komplet na specjalne okazje, kiedy naprawdę chcemy zabłysnąć. Miłośniczki pończoch z pewnością ucieszy fakt, że do zestawu dołączony jest pas.

A teraz trochę informacji praktycznych. Model Kena dostępny jest zarówno w wersji push-up, jak i miękkiej. Wykonany jest z miękkiej zadrukowanej mikrofibry połączonej z koronką.  Ucieszy szczególnie małobiuściaste fanki kusidełek. Model z push-upem dostępny jest w rozmiarach 70A-D, 75A-D,  80A-D, 85 A-D, natomiast miękki model dodatkowo rozszerza się o miskę E przy obwodzie 70-80cm pod biustem. Majtki (stringi i szorty) oraz pas dostępne są w klasycznej rozmiarówce S-XL. W sprzedaży dostępny jest już od września.

Poniżej jeszcze kilka zdjęć modelu, zarówno w wersji miękkiej, jak i push-up.

To jest artykuł z serii #uczymysierazem. Od razu zaznaczam, że nie jesteśmy mistrzami Instastories, ale sporo czytamy i szperamy szukając inspiracji, dlatego postanowiliśmy się z Wami podzielić kilkoma trickami znalezionymi w sieci – a nuż komuś się coś z tych rzeczy przyda?

PO CO MI W OGÓLE INSTASTORIES?

Zakładam, że większość osób mających konta prywatne, czy też firmowe na Instagramie wie, czym są Instastories. Dla tych, którym to umknęło, są to relacje w kółeczkach znajdujące się na górze strony głównej Twojego profilu, które możemy oglądać tylko przez 24 godziny – potem znikają. Według różnej maści ekspertów Instastories są baaaardzo popularne wśród użytkowników Instagrama. Do czego mogą się przydać? Na przykład do wrzucania na bieżąco rzeczy istotnych w danej chwili, ale niekoniecznie pasujących do naszego głównego konta (bo nie ten temat, kolorystyka, itd.). Ale można też traktować je bardziej serio, jako zaplanowany sposób komunikacji ze swoją publicznością. Nie tak dawno temu Amy Porterfield miała ciekawy podcast z Tylerem McCallem na temat jego metody Story Arc do tworzenia angażujących treści w Instastories.

JAK JE TWORZYĆ, ŻEBY KTOŚ CHCIAŁ JE OGLĄDAĆ?

Zasadniczo Tyler radzi, aby przed przygotowaniem relacji odpowiedzieć sobie na kilka pytań, które pomogą stworzyć lepszą historię dla odbiorców: Co moim fanom ma dać obejrzenie tej relacji? Co chcę, aby zrobili później? Jak zadbam o to, by relacja była dla nich interesująca i nie zmienili jej na inną? Jak zakończę moją relację? I od razu udziela kliku rad. Według niego na początku warto przedstawić, o czym będzie mowa, a także uchylić rąbka tajemnicy, jeśli planujemy coś extra dla naszych followersów na koniec relacji. Jeśli relacje ukazują się codziennie warto korzystać z naklejek z datą, aby ułatwić ich śledzenie.  Jak utrzymać zaangażowanie fanów przez całą relację? Warto mieszać ze sobą różne typy contentu (np. zdjęcia z filmami), dodawać ankiety, pytania . I cały czas pamiętać o tym, żeby nasza relacja dawała jakąś wartość – wiedzę, inspirację albo chociażby rozrywkę i chwilę odprężenia.

…warto pamiętać o tym, żeby nasza relacja dawała jakąś wartość – wiedzę, inspirację albo chociażby rozrywkę i chwilę odprężenia.

Na koniec dobrze jest historię zakończyć (a nie urwać w niespodziewanym momencie) i jasno sprecyzować, do czego chcemy teraz zachęcić naszą widownię – przejścia do głównej tablicy, przesłania wiadomości, informacji zwrotnej, a może jeszcze innej aktywności?  Ostatni „slajd” to także dobry moment na zareklamowanie kolejnej Instastories, jeśli wiemy już, o czym będzie.

PIĘKNE INSTASTORIES

Jeśli opcje zapewniane przez Instagram do kreowania relacji nie są dla Was wystarczające polecamy aplikację Unfold, którą znaleźliśmy na blogu Joanny Banaszewskiej. W wersji podstawowej jest bezpłatna i pozwala na tworzenie przepięknych slajdów o różnych układach zdjęć i napisów. Można także wybierać czcionki, kolor tła i kadrować dowolnie wstawiane zdjęcie. Stworzone w Unfold slajdy zapisujemy w telefonie i wrzucamy do Instastories. Gotowe!

Coraz częściej zdarzają się pytania o wygodne biustonosze, dobrze podtrzymujące biust, ale „bez drutów”. Firma Anita wychodzi naprzeciw potrzebom coraz większej rzeszy klientek ze swoją unikalną serią Anita comfort. Głównym celem marki jest zapewnienie kobiecie maksymalnej wygody, tak by bielizna nie powodowała dyskomfortu. Jednak równie ważne jest odpowiednie podtrzymanie biustu dzięki funkcjonalnym krojom (aż do miseczki I) oraz piękno tworzonych kolekcji.

Seria Anita comfort oferuje kilkanaście modeli biustonoszy bez fiszbin. Różnią się detalami, tkaniną, fasonami – wszystkie łączy jednak kilka cech, dzięki którym piersi są perfekcyjnie podtrzymane, ramiona odciążone a biustonosz zapewnia niezbędną wygodę:
– taśma dolna jest anatomicznie ukształtowana, dopasowuje się do krzywizn ciała, co zapobiega uciskowi na żołądek
– ramiączka (komfortowe, a w niektórych modelach odciążające obręcz barkową, ramiona i plecy) są bardzo miękko podszyte i mają szerokość zależną od rozmiaru biustonosza (im większy obwód/miska tym szersze ramiączka)
– część tylna z 3- lub 4-stopniową regulacją obwodu także ma szerokość zależną od rozmiaru biustonosza
– najwyższej jakości tkaniny opatrzone certyfikatem OekoTex (tekstylia godne zaufania) pozwalają skórze oddychać, a staranne wykończenie każdego elementu sprawia, że nie ma mowy o przypadkowych otarciach czy podrażnieniach skóry
– do każdego biustonosza można dobrać pasujące figi.

Więcej informacji o produktach pod nr tel. 71 795 90 59 lub mailowo na anita.pl@anita.net.

Między 20 a 22 stycznia 2018 roku odbędzie się kolejna edycja jednych z najbardziej oczekiwanych w naszej branży imprez targowych  Salon International de la Lingerie oraz Interfieliere organizowanych w Paryżu przez Eurovet. Jak podkreślają organizatorzy, czasy się zmieniły, klienci mają inne potrzeby i oczekiwania, a marki muszą na nowo nauczyć się sposobów komunikacji ze swoimi grupami docelowymi. Dlatego wspierają swoich partnerów, a także gości odwiedzających targi, proponując im nowe, niestandardowe rozwiązania oraz odważne, innowacyjne pomysły, które pomogą zmierzyć się z nieuniknionymi zmianami i zainspirują do łamania skostniałych reguł. Jak podkreślają eksperci, zakupy przestały być zwykłą czynnością, a stały się raczej jeszcze jednym obszarem, w którym poszukujemy doznań. Dlatego na stałe do słowników branży handlowej wchodzą takie określenia, jak „fun shopping” (kupowanie radości), „retailtainment” (połączenie słów retail  i entertainment, czyli zakupy i rozrywka) czy „shopping experience” (doświadczenie zakupowe). Eurovet chce przybliżyć te pojęcia za sprawą prezentacji ekspertów, którzy podzielą się wiedzą o kierunkach, w jakich zmierza współczesny handel, a także specjalnie zaaranżowanych stref przywodzących na myśl wnętrza butików. Szczegółowej analizie poddane zostaną cztery typy przestrzeni sprzedażowej: sklep tradycyjny, pop-up store (sklep czasowy), concept store (sklep koncepcyjny) i sklep internetowy.

Interfiliere, targi skupione wokół materiałów do produkcji bielizny, kuszą w tym roku sekcją Exception, w której zgromadzone są najnowsze pomysły i innowacje wystawców. Tym razem szczególna uwaga zostanie poświęcona efektom, jakie można uzyskać na powierzchni materiału. Całość została pomyślana jako artystyczna instalacja pod kuratelą Sylvie Maisonnave. Z pewnością będzie zatem inspirująco!

Jak co roku swoje kolekcje na przyszłe sezony zaprezentują kluczowe marki bieliźniane z całego świata (ponad 400 wystawców na tegorocznej edycji Salon International de la Lingerie) i wiodący dostawcy materiałów i dodatków do produkcji bielizny i odzieży domowej (ponad 180 przedstawicieli branży w części Interfiliere). Nie zabraknie również firm z Polski. Swoje kolekcje zaprezentują Coemi, Gabriella, Sensis, Vena, Veneziana oraz butikowa marka Undress Code. Prestiżową nagrodę w kategorii bieliźnianej, Designer of the Year, otrzyma Wacoal, japoński potentat na rynku, który w swojej grupie marek ma dobrze u nas znane brytyjskie marki Freya i Fantasie. Od ponad pięćdziesięciu lat jest liderem innowacyjnych rozwiązań w Azji i Stanach Zjednoczonych, a teraz coraz mocniej buduje swoją pozycję także w Europie. W kategorii producenta materiałów nagroda projektanta roku powędruje do francuskiej marki Cheynet & Fils, która od 1948 roku zajmuje się produkcją elastycznych taśm i włókien. Współpracuje z największymi francuskimi markami, takimi jak Chantelle, Maison Lejaby, Lise Charmel, Simone Perele czy La Perla.

Do zobaczenia w Paryżu!

Szczegóły: Salon International de la Lingerie, Interfiliere; Porte de Versailles, Paryż, 20-22.01.2018

www.eurovet.com

Początek czerwca to nie tylko dzień dziecka, ale i pierwsze urodziny WHITE RVBBIT, polskiej marki bielizny inspirowanej magiczną Krainą Czarów. Choć marka powstała zaledwie rok temu, to zbudowała wokół siebie społeczność kilkudziesięciu tysięcy kobiet ceniących zmysłowe projekty, wysoką jakość i szlachetne materiały. Marka oferuje koronkową bieliznę, bieliznę nocną, a ostatnio wprowadziła również kolekcję dwuczęściowych strojów kąpielowych.

Z czym kojarzy się baśniowa Alicja i jej biały królik? Z krainą czarów, herbatką u Kapelusznika, tajemniczo uśmięchniętym kotem i przekonaniem, że warto czasem być szalonym. Do tego zestawu dochodzi dziś jeszcze jedno skojarzenie: z pełną magii bielizną, projektowaną i szytą w Polsce!

Skąd jednak pomysł, by bieliznę łączyć z czarami? “Nasze produkty są dowodem na to, że istnieją rzeczy, dzięki którym w zwykły dzień czujemy się niezwykle. Wystarczy przyjąć zaproszenie białego Królika, wybrać swój wymarzony komplet i jak Alicja znaleźć w nim prywatną magię” – mówi Katarzyna Witkiewicz, założycielka marki. “By jednak ktoś był Alicją, ktoś inny musi być jej króliczkiem, a dokładniej małą armią króliczków, które konstruują, odszywają, testują, znowu szyją i na końcu pięknie pakują te modele, jakie spełniają bardzo surowe normy naszej krainy czarów. To sprawia, że wprowadzenie nowego modelu trwa od kilku do kilkunastu tygodni, a każda premiera jest dla nas małym świętem. Detale, takie jak trójwymiarowe motylki w ostatnim modelu Madame Butterfly wszywamy ręcznie tuż przed pakowaniem, gdy już dokładnie wiemy do kogo trafi dany komplet – i to zdecydowanie najbardziej magiczny moment całego procesu produkcji.”

Komplety głównej linii Queen składają się z biustonosza, fig i pasa do pończoch, wykonanych z tiulu, delikatnych koronek i haftów. Bielizna jest miękka, w większości nie posiada usztywnień – poza fiszbinami wprowadzanymi w najnowszych modelach, jednak dzięki specjalnej konstrukcji stabilnie modeluje ciało. Drugą linią jest seria Mad Cat – dwuczęściowe komplety z delikatnymi, elastycznymi braletkami. Marka oferuje także satynową bieliznę nocną oraz dwuczęściowe stroje kąpielowe, wśród których pojawiają się pierwsze w pełni usztywniane staniki.

Wszystkie produkty WHITE RVBBIT od początku do końca powstają w Polsce. Nowe modele są wprowadzane do sklepu przez cały rok, dzięki czemu kolekcja jest regularnie odświeżana, a klientki i klienci niemal za każdym razem mogą znaleźć w niej coś nowego.

Livia Corsetti Fashion istnieje na rynku od dziesięciu lat. Z pasją tworzy wszechstronnie rozumianą bieliznę. Rozmaitość asortymentu sprawia, że każda kobieta znajdzie coś wyjątkowego dla siebie.
Kolekcja „Blossom” to harmonijne połączenie kobiecości i erotyzmu w pięknym i eleganckim wydaniu. Chantel i Kathleen stanowią ekskluzywne komplety, dzięki którym każda kobieta ma możliwość wyglądać szykownie i zmysłowo. Do kompletów można dopasować szlafrok Daniella.


Obecnie marka jest rozpoznawalna na całym świecie i uwielbiana przez miliony kobiet, silnie wpływa na trendy w projektowaniu nowoczesnej bielizny.

W środę, 16 listopada w warszawskim salonie marki Change Lingerie w Modo odbył się Bra Day Warsaw. Imprezę z okazji 1 urodzin salonu w Modo, które zbiegły się z obchodami 5 lat działalności marki na polskim rynku poprowadziła aktorka Agnieszka Mrozińska.

Na uroczystość i pokaz modeli z najnowszej kolekcji tłumnie przybyli zaproszeni goście m.in.: Laura Łącz, Agnieszka Kałuża, Lidia Kopania, Magdalena Antosiewicz, Agata Załęska, Karina Kunkiewicz, Aldona Wleklak, Ewa Mielnicka, Dorota Michałowska. Z okazji podwójnego jubileuszu marka przygotowała wiele atrakcji, niespodzianek i ofert specjalnych m.in.:  porady brafitterki i dr Beaty Dethloff z Kliniki dr Beata Dethloff Anti-Aging oraz liczne prezenty.

11 18 19 20 26 29

Od dwudziestu lat Agent Provocateur jest jednym z liderów w kreowaniu seksownej bielizny dla kobiet. W kolekcji jesień-zima 2016 ujrzymy propozycję bielizny dla nowoczesnej kobiety we wszystkich jej życiowych rolach. Kwintesencję kobiecej zmysłowości i seksapilu tym razem uchwycił Mario Sorrenti. Fenomenalny fotograf połączył siły z Agent Provocateur, aby stworzyć kampanię na obecny sezon, z udziałem olśniewającej nowoczesnej muzy Abbey Lee Kershaw.

Byłam absolutnie zafascynowana pracą z Mario” – wspomina Sarah Shotton, dyrektor kreatywna Agent Provocateur. „Nigdy wcześniej nie widziałam, żeby ktoś pracował w taki sposób. Na zdjęciach widać jego uwielbienie dla marki Agent Provocateur; pragnął bardzo czystych zdjęć – nic poza Abbey, bielizną i tym fascynującym magnetyzmem, który ich połączył. To była niezwykle seksowna sesja.”

aw16_campaign_eliza_cmyk_lr

Wyborowi bielizny do najnowszej kampanii przyświecał jeden cel – zadbanie o nowoczesne kobiety poprzez kolekcję pełną różnych modeli gotowych do łączenia ze sobą na wiele sposobów w zależności od nastroju i okazji. Od pojedynczych francuskich fig po rzucający na kolana gorset stworzony z koronki Chantily pokrytej warstwą połyskującego silikonu – każdy projekt z nowej kolekcji może być noszony samodzielnie lub w dowolnym połączeniu z innymi, zgodnie z tym co podpowiada nasza fantazja.

aw16_campaign_deziree-corset_cmyk_lr

Abbey Lee Kershaw to według marki ucieleśnienie nowoczesnej kobiety. Aktorka, modelka, artystka, muzyk – jest fantastycznym przykładem nowoczesnej kobiecości. „Pomimo swojej urody i osiągnięć Abbey nie jest onieśmielająca. Tym ujęła mnie przy pierwszym spotkaniu” – mówi Shotton. „Jest beztroska, towarzyska i pełna wrodzonego seksapilu, ale w taki sposób, że masz ochotę spędzać z nią czas. To stuprocentowa kobieta Agent Provocateur.”

Dodatkowe zdjęcia:

aw16_campaign_thea-jacket_greta-lingerie_cmyk_lr aw16_campaign_saffi_cmyk_lr aw16_campaign_audrey-black_cmyk_lr aw16_campaign_deziree-gown_cmyk_lr aw16_campaign_joan_cmyk_lr