lisca

19 listopada w Ljubljanie marka Lisca pokazała, dlaczego od dekad pozostaje jednym z najważniejszych graczy na europejskiej scenie bieliźnianej. Podczas wyjątkowego pokazu, połączonego z celebracją 70-lecia istnienia firmy, zaprezentowano premierę kolekcji wiosna/lato 2026.  Wydarzenie zgromadziło imponującą liczbę Gości – ponad 700 przedstawicieli biznesu, mediów, influencerów oraz wiernych partnerów marki.

Wieczór w Centrum Wystawienniczo-Kongresowym w Ljubljanie był hołdem dla kreatywności, artyzmu i współczesnej kobiecości. Pokaz uzupełniły występy muzyczne i taneczne, które harmonijnie podkreślały dramaturgię przejść na wybiegu. Modelki prezentowały zarówno odtworzone elementy historycznych projektów Lisca, jak i nowoczesne sylwetki w palecie bieli, moreli, różu, magenty oraz głębokiej czerni. Całość dopełniły akcesoria podkreślające teatralny charakter wieczoru.

Maja Ratajc, dyrektor kreatywna Lisca, podkreśliła, że kolekcja opowiada historię współczesnej kobiety pewnej swojej kobiecości, różnorodnej w nastrojach, ale zawsze autentycznej. Jej słowa dobrze oddają kierunek marki: komfort dzięki perfekcyjnemu dopasowaniu, ponadczasowość materiałów i projektów oraz funkcjonalność splecioną z modową świeżością.

Na wybiegu, obok profesjonalnych modelek, pojawiły się znane osobowości, uosabiające uniwersalny przekaz kampanii: każda kobieta może być Lisca. Kolekcja SS26 łączy lekkość, romantyzm i nowoczesną energię, oferując zarówno elegancką bieliznę i loungewear, jak i szeroki wybór kostiumów kąpielowych oraz „resort wear” na różne momenty codzienności.

Podczas jubileuszu Luka Južna, dyrektor wykonawczy Lisca, podkreślił ideę „niewidzialnej pewności siebie”, która towarzyszy kobietom, gdy noszą wysokiej jakości, doskonale skrojoną bieliznę. W swoim wystąpieniu podziękował partnerom i pracownikom, których zaangażowanie buduje dziedzictwo i przyszłość marki.

Założona w 1955 roku Lisca należy dziś do czołowych europejskich producentów bielizny i kostiumów kąpielowych. Obecna w 40 krajach, zatrudniająca ponad 700 osób, marka wciąż pozostaje wierna idei połączenia jakości, funkcjonalności i elegancji. Z okazji 70-lecia zaprezentowała także nową identyfikację wizualną, w tym odświeżone logo z motywem lisa – symbolem inteligencji, zwinności i ponadczasowej elegancji, które od początku tworzą DNA marki.


Podczas gali nie zabrakło polskich akcentów. Do wspólnego świętowania z marką dołączyło kilka polskich butików: Bieliźniarka z Tych,  Emma z Otwocka, Febe z Zabrza, Krokodyl z Lublina, Lucy z Piły i Princessa ze Szczecina.  A także Modna Bielizna:)

Pokaz okazał się tylko początkiem wspólnej zabawy. Z muzyką na żywo, fotobudką stylizowaną na okładkę czasopisma i doskonałymi drinkami Lisca zadbała o niezapomniany wieczór dla wszystkich swoich Gości.  Cieszymy się, że mogliśmy w nim uczestniczyć!

Każdego roku pod koniec czerwca Lisca organizuje prezentację przyszłorocznych modeli dla swoich partnerów  w uroczym, nadmorskim miasteczku Portoroż. Tym razem Modna Bielizna miała okazję uczestniczyć w tym wydarzeniu. Od razu dzielimy się z Wami naszą relacją! Jesteście ciekawi, do jakich trendów będzie nawiązywała nadchodząca kolekcja słoweńskiej marki?

BIELIZNA – SUBTELNE UWODZENIE

W kolekcji Lisca Fashion dominować będą delikatne biele i wiosenne pastelowe odcienie. Nam wpadły w oko w szczególności liczne wycięcia i siateczkowe wstawki nadające bardziej współczesny sznyt klasycznym wzorom i krojom. Lisca Selection, tradycyjnie najbardziej wystawna z linii, będzie kusić luksusowymi haftami i koronkami zestawionymi z przezroczystościami i błyszczącymi dzianinami.  Nasze srocze serca skradły również dodatki w postaci dyskretnych świecidełek i kryształków, a także nawiązania do retro w uwspółcześnionej wersji. W kolekcji Lisca Cheek pierwsze skrzypce będą grały lekkie komplety z laserowymi cięciami. Warto zwrócić uwagę na bezfiszbinowe piankowe modele i miękkie bawełniane koszulki.

KOSTIUMY KĄPIELOWE – POWIEW AFRYKI

Przyszłoroczne kostiumy kąpielowe będą wyraźnie inspirowane czarnym lądem. Dominować będą kolory ziemi, złoto, sznurki i  motywy etniczne, ale nie zabraknie także bardziej klasycznych strojów jednoczęściowych i bikini, odcieni błękitu, różu czy zieleni, a także motywów kwiatowych oraz modnych asymetrii.

ODŚWIEŻONA BAZA

Choć w kolekcji bazowej nie ma co spodziewać się rewolucji, to warto zwrócić uwagę na nowe cieliste odcienie – wpadające bardziej w brzoskwinię i róż oraz poszerzoną rozmiarówkę wybranych kompletów. W przyszłym roku pojawi się również dopasowany zestaw dla par w walentynkowo-świątecznych kolorach . W sam raz na prezent.

Lisca po raz kolejny brała udział w największym europejskim święcie bielizny – targach Salon de la Lingerie w Paryżu, które odbyły się w styczniu tego roku. Stoisko Lisci prezentowało się niezwykle okazale, a gości nie brakowało przez całe trzy dni imprezy.

Co więcej Lisca została wyróżniona również przez ekspertów modowych, którzy wybrali najodważniejszy z kompletów dostępnych  w linii Lisca Selection, biustonosz bez miseczek, do prezentacji na ogólnym forum trendów. Wyrafinowany komplet, który podtrzymuje biust, ale go nie zakrywa wraz ze skąpymi stringami wykonany z czarnego tiulu ozdobionego modnymi kropkami, satynowymi wstawkami i kryształkami Svarovskiego nikogo nie pozostawił obojętnym.

Najgorętsze propozycje z najnowszej kolekcji zostały również zaprezentowane podczas pokazów mody – między innymi czarny bogato zdobiony komplet z linii Lisca Selection, srebrzysty top z tej samej linii oraz różowy, bezszwowy zestaw z serii Lisca Fashion.

Gratulujemy udanej edycji!

 

TRENDY STRINGI

Stringi, czyli kilka pozszywanych ze sobą sznurków, niezmiennie rozpalają męską wyobraźnię. Tym ciekawsza wydaje się ich historia. Choć pierwsze doniesienia o stringach sięgają lat trzydziestych, to za ich twórcę uznaje się znanego aktywistę gejowskiego Rudiego Gernreicha, który zaprojektował je w latach siedemdziesiątych ubiegłego wieku jako bieliznę ślubną dla swojej przyjaciółki. Na bazie ślubnego projektu Gernreich stworzył później kostium kąpielowy, którego dół składał się z kilku wąskich pasków materiału. Projekt z Los Angeles szybko przedostał się do Ameryki Południowej, a kobiety w Brazylii oszalały na jego punkcie. W latach osiemdziesiątych stringi zawładnęły rynkiem amerykańskim (głównie za sprawą marki Victoria’s Secret), a dekadę później polubiły je także Europejki. Choć szczyt zainteresowania stringami mamy, jak się może wydawać, za sobą, to do tej pory wzbudzają one kontrowersje – kobiety albo je kochają albo ich nie znoszą. Dla jednych są najseksowniejszą dekoracją kobiecej pupy, dla innych niewygodnym i utrudniającym życie gadżetem. Wbrew pozorom jednak stringi stringom nie są równe i wyodrębnić można kilka ich rodzajów różniących się stopniem zabudowania (a raczej roznegliżowania). Najbardziej klasycznym krojem stringów są G stringi – z trójkątem materiału z przodu i wąskim paseczkiem z tyłu. Podobnie prezentują się V stringi, z tą różnicą, że w części tylnej występuje mały trójkącik materiału w kształcie litery V. Ostatnio dużą popularnością cieszą się szortostringi – połączenie kroju szortów z mocniej wyciętym, odsłaniającym lekko pośladki tyłem. Najwięcej emocji jednak wzbudzają C stringi, którym bliżej do wkładki higienicznej niż do majtek. Nie mają części biodrowej i trzymają się na ciele dzięki specjalnym przylepcom lub silikonowanemu materiałowi. Nawet my mamy problemy z wymyśleniem, do czego mogą służyć. Może do opalania?

Jeśli ktoś ma zgrabną pupę i szuka kroju pod dopasowane spodnie lub spódnice, z pewnością jedną z możliwości będą stringi, szczególnie latem, gdy staramy się mieć na sobie jak najmniej warstw. Jedynie trzeba zwracać uwagę na odpowiedni materiał i jakość wykonania skąpych majteczek. Sztuczne i źle skrojone materiały mogą bowiem powodować infekcje i podrażnienia narządów intymnych u kobiety. Dlatego najlepiej na co dzień wybierać bawełnę, a poliestrowe stringi traktować bardziej w kategoriach gadżetu erotycznego na specjalne okazje.

szmaragd

 

Która z nas nie chciałaby wyglądać „jak milion dolarów”? Często wydaje nam się, że aby uzyskać taki efekt, trzeba wydać dużo pieniędzy i bardzo się starać. Otóż nie. Wystarczy bielizna w odpowiednim kolorze. Najmodniejsza jest ta o barwie cennego kamienia kolekcjonerskiego i jubilerskiego, czyli szmaragdu. Już w starożytności kobiety chętnie otaczały się tymi pięknymi kamieniami szlachetnymi – było to oznaką statusu społecznego i dobrego urodzenia. Jednak aby nie obciążyć swojej kieszeni wydatkiem na tak kosztowną biżuterię, producenci oferują piękną bieliznę w odcieniach szmaragdu, którą można nosić na co dzień. Znajdziemy wśród nich klasyczne kroje, jak i te bardziej wyrafinowane.

Body B-Young  słoweńskej marki Lisca, wykonane z rewolucyjnego materiału kosmetycznego Young, może być twoim sposobem na młody wygląd!

Choć wszyscy wiemy, że piękno jest ulotne, ludzie nigdy nie przestają poszukiwać magicznego eliksiru młodości. Nowe body B-Young wykonane z rewolucyjnego materiału kosmetycznego Young  sprawia, że skóra jest piękniejsza w zaledwie 14 dni!

Magiczne tkaniny utkane są z włókien znajdujących się mikrokapsułkach z efektem przeciw utleniającym i wzbogaconym w witaminę E i Aloe Vera. Witamina E hamuje procesy starzenia się skóry i wygładza zmarszczki, a Aloe Vera nawilża skórę i sprawia, że staje się ona świeża, gładka i miękka. Badania wykazały, że wyniki można zaobserwować już w 14 dni regularnego noszenia – po 8 godzin dziennie.

Body z długim rękawem i golfem będzie oddziaływać na skórę, nawet w obszarach najbardziej odkrytych i wrażliwych, a także będzie funkcjonalne jako wygodne ubranie w ciągu dnia, zarówno w pracy, jak i w dzień wolny. Będzie ono również chronić skórę przed promieniami UV.

Niniejsze odmładzające funkcje utrzymają się przez co najmniej 100 prań.

Body jest dostępne w kolorze beżowym i czarnym, w rozmiarach od S do XL.